Nick Suzuki, Rosjanin Iwan Diemidow i Alex Newhook zdobyli bramki w odstępie 55 sekund pod koniec drugiej tercji dla zespołu z Montrealu, który wyeliminował Nowojorczyków z walki o play-off. Ostatniego gola dla gospodarzy strzelił Zachary Bolduc, natomiast honorowe trafienie dla gospodarzy zanotował Casey Cizikas.
Islanders przez większość sezonu zajmowali miejsce gwarantujące grę w play off, jednak przegrali dziewięć z ostatnich 13 meczów, co zaprzepaściło ich szanse na walkę o Puchar Stanleya. Obecnie z dorobkiem 91 punktów są na 12. miejscu w Konferencji Wschodniej.
Pewni gry w play-off są natomiast Canadiens - mają 106 punktów, co daje im trzecie miejsce na Wschodzie.
Austriak Marco Rossi strzelił gola na 10 sekund przed końcem dogrywki, a zajmujący ostatnie miejsce w tabeli Canucks wygrali z Ducks, którzy potrzebowali zwycięstwa, aby zapewnić sobie miejsce w play off po siedmiu latach przerwy. Kolejną szansę na przepustkę do fazy pucharowej ekipa z Anaheim, która ma 90 punktów i jest siódma na Zachodzie, będzie mieć we wtorek, kiedy zmierzy się z Minnesota Wild.
Drużyna z Vancouver nie ma już szans na awans do play-off, ale nieźle prezentuje się w ostatnich spotkaniach. Niedzielne zwycięstwo było jej drugim z rzędu. Z dorobkiem 56 punktów zajmuje ostatnie miejsce na Zachodzie.
