40-letni Owieczkin ma na koncie 923 trafienia w sezonie zasadniczym i 77 w play off. Rekord NHL pod względem liczby goli, uwzględniając drugą fazę sezonu, należy do Gretzky'ego - 1016. W sezonach zasadniczych pokonał on rywali 894 razy, a w meczach o Puchar Stanleya – 122.
Owieczkin w 2004 roku został wybrany przez klub z Waszyngtonu z pierwszym numerem w drafcie. W stołecznym zespole gra od 2005 roku. Trzykrotnie został najbardziej wartościowym graczem sezonu zasadniczego, dziewięć razy – najlepszym strzelcem, trzykrotnie zdobył nagrodę „Ted Lindsay Award”, przyznawaną najlepszemu hokeiście sezonu według opinii graczy, a raz – „Art Ross Trophy” - dla najlepszego strzelca sezonu zasadniczego. W 2018 roku Rosjanin wraz z Capitals zdobył Puchar Stanleya, jedyny w historii klubu.
Hokeiści z Waszyngtonu mogą jednak mieć problem z awansem do drugiej fazy rozgrywek. W Konferencji Wschodniej zajmują dopiero 13. miejsce. Do ósmej w tabeli ekipy Detroit Red Wings tracą pięć punktów. Owieczkin nie zdecydował jeszcze, czy po tym sezonie zakończy karierę. Wspomniał tylko, że najpierw skonsultuje się z rodziną.
Drużyna Avalanche z dorobkiem 102 pkt jest najlepsza nie tylko w zachodniej połowie stawki, ale i całej NHL. Jako jedyna zapewniła sobie już udział w play-off.
