USA pokonuje Szwecję po dogrywce i awansuje do półfinału. Słowacy już czekają

Zaktualizowany
Dylan Larkin świętuje pierwszego gola olimpijskiego w zwycięstwie nad Szwecją
Dylan Larkin świętuje pierwszego gola olimpijskiego w zwycięstwie nad SzwecjąCarl Sandin / Bildbryrln /BILDBYRĹN / Shutterstock Editorial / Profimedia

Quinn Hughes zdobył zwycięskiego gola dla Stanów Zjednoczonych w dogrywce, zapewniając wygraną 2:1 nad Szwecją w środowym ćwierćfinale.

To był pierwszy olimpijski gol Hughesa. Teraz USA awansuje do półfinału, gdzie czeka już Słowacja, która w pierwszym meczu ćwierćfinałowym rozbiła Niemcy 6:2.

W pierwszej tercji wieczornego hitu żadna z drużyn nie zdobyła bramki, mimo że oddano łącznie 21 strzałów (SWE - 11, USA - 10). USA wciąż nie straciło gola w pierwszej tercji podczas żadnego spotkania tych igrzysk.

Dopiero w drugiej tercji drużyna Stanów Zjednoczonych otworzyła wynik na 1:0, a pierwszego olimpijskiego gola zdobył Dylan Larkin, przy asystach Jacka Hughesa (3) i Quinna Hughesa (5).

Przed igrzyskami Larkin przyznał: "Prawdopodobnie przez całe życie myślałem o tym, żeby dostać się do olimpijskiej reprezentacji USA w hokeju". Teraz nie tylko w niej jest, ale przyczynił się do awansu.

W drugiej tercji Amerykanie oddali aż 20 strzałów na bramkę przy zaledwie 9 próbach Szwedów, choć nie wykorzystali drugiej przewagi po tym, jak Hampus Lindholm ze Szwecji został ukarany za zahaczenie rywala.

Jesper Bratt, jeden z czołowych zawodników Szwecji, który nie zagrał przeciwko Łotwie, pojawił się na lodzie dopiero w trzeciej tercji przeciwko USA. Szwedzi nie wykorzystali pierwszej przewagi, gdy Vincent Trocheck z USA został ukarany za zahaczenie, ale zdołali wyrównać na 1:1 na niespełna dwie minuty przed końcem, grając w przewadze i przy pustej bramce.

Ostatecznie jednak to faworyzowani Amerykanie okazali się lepsi, oddając łącznie 40 strzałów na bramkę przy 29 próbach Szwedów.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen