Pierwszego gola dla Minnesota Wild strzelił Szwed Joel Eriksson, a później trafił Kaprizow. Canadiens wyszli na prowadzenie po bramkach Brendana Gallaghera, Rosjanina Iwana Diemidowa i Kirby'ego Dacha. W trzeciej tercji wyrównał Brock Faber.
Gospodarze wykorzystali grę w przewadze, gdy po trzech minutach i 38 sekundach dogrywki swojego drugiego gola strzelił Kaprizow, który w całym sezonie zdobył już 32 bramki.
W drużynie gospodarzy Quinn Hughes zaliczył trzy asysty, a Matt Boldy i Marcus Johansson po dwie. Bramkarz Wild - Filip Gustavsson obronił 17 z 20 strzałów, natomiast Jakub Dobes z Canadiens zatrzymał 20 z 24 strzałów.
Minnesota wygrała czwarty mecz z rzędu i z dorobkiem 76 pkt jest wiceliderem Konferencji Zachodniej.
Natomiast prowadzący w Konferencji Zachodniej hokeiści Colorado Avalanche mają 81 pkt. W nocy z poniedziałku na wtorek przegrali u siebie z Detroit Red Wings 0:2 po golach Austriaka Marco Kaspera i Szweda Lucasa Raymonda.
Dallas Stars wydłużyli passę zwycięstw do pięciu. Tym razem po dogrywce pokonali u siebie Winnipeg Jets 4:3. Gole dla gospodarzy strzelili Jason Robertson, Szwed Nils Lundkvist i Fin Mikko Rantanen, a dla gości - Gabriel Vilardi, Cole Perfetti i Logan Stanley. O zwycięstwie Stars przesądziło trafienie Thomasa Harley'a po dwóch minutach i pięciu sekundach dogrywki.
