Długo kazali nam czekać zawodnicy obu drużyn na zdobycie pierwszego gola w tym spotkaniu. Dopiero w 38. minucie gry, wynik otworzył Viktor Zakharov.
Jastrzębianie nie poddali się i do końca walczyli o zwycięstwo w tym spotkaniu. Do akcji wkroczył Martin Kasperlik. Napastnik drużyny JKH GKS-u Jastrzębie dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Najpierw wyrównał w 53. minucie gry, a w 59. zdobył gola na 2:1. To trafienie okazało się być decydujące.
Już jutro kolejna dawka emocji. Tym razem czekają nas cztery mecze ligowe.
