Po zwycięstwie 4:2 w środę, Tyszanie podchodzili w lepszych nastrojach do czwartkowego drugiego meczu finałowego Tauron Hokej Ligi. W Satelicie humory kibiców gospodarzy pozostawały niezłe przez kwadrans, dopóki Rasmus Heljanko nie otworzył wyniku. To już trzeci jego gol w dwóch meczach finałowych.
Katowiczanie zaciekle atakowali, ale rewelacyjnie prezentował się bramkarz reprezentacji Polski Tomas Fucik. Tyszanin zakończył mecz z czystym kontem i nawet brak kolejnych goli nie mógł zepsuć gościom humoru.
Obrońcy tytułu prowadzą w serii 2-0, a kolejne spotkania w przyszłym tygodniu 6 i 7 kwietnia rozegrają już na swoim lodowisku. To może zdecydowanie ułatwić rywalizację trwającą do czterech zwycięstw. Transmisję z pojedynków przeprowadzi TVP Sport.
