Poniedziałkowy mecz w katowickiej Satelicie rozpoczął się idealnie dla mistrzów sezonu regularnego. W 3. minucie bramkarza Unii zaskoczył Sam Coatta. Po pierwszej tercji GieKSa prowadziła 1:0, ale druga i trzecia odsłona zdecydowanie należały już do drużyny prowadzonej przez byłego selekcjonera kadry narodowej Roberta Kalabera.
Wyrównał Reece Scarlett, a na 2:1 bramkę dla Unii zdobył Mika Partanen. W ostatniej odsłonie na 3:1 strzelił Daniel Trkulja Olsson, a wynik ustalił Erik Ahopelto, który wpakował krążek do pustej bramki. Oświęcimianie zaczęli od dwóch porażek, ale potem pokonali GKS Katowice po raz trzeci z rzędu i w serii jest 3-2 dla biało-niebieskich.
W środę 25 marca odbędzie się mecz numer sześć. Jeśli Unia wygra na własnym lodowisku, awansuje do finału, gdzie zmierzy się z GKS Tychy. Transmisja meczu w TVP Sport. Początek o 20:15.
