W Oświęcimiu miejscowi, mocno wspierani przez kibiców, od początku dobrze się prezentowali. W pierwszej tercji gola strzelił Michał Kusak, który zaliczył pierwszą bramkę w sezonie. W drugiej odsłonie zmobilizowani Oświęcimianie zdobywali kolejne bramki, a autorami trafień byli Lukash Matthews i Alexander Peresunko.
W tym czasie GieKSa zdołała odpowiedzieć bramką Sama Coatty i po 40. minutach było 3:1. W trzeciej tercji kontaktowego gola strzelił Jakub Hofman. Katowiczanie zaciekle atakowali, ale nie zdołali doprowadzić do remisu. Mecz numer cztery odbędzie się w Oświęcimiu w piątek. Czeka nas też trzeci mecz w parze Tychy - Sosowiec.
