Obaj musieli zejść z boiska podczas sobotniego zwycięstwa 2:1 w Premier League zespołu Liverpoolu nad Brentford.
„Frimpong ma nowy uraz mięśniowy... Trudno to przewidzieć. Musimy poczekać, aż wróci do zdrowia, ale przed przerwą reprezentacyjną (9–17 listopada) będzie o to trudno...” — powiedział Iraola przed wtorkowym meczem Liverpoolu w Lidze Mistrzów z Villarrealem na Anfield we wtorek.
Problemy Frimponga pojawiły się po trudnym okresie od transferu z Bayeru Leverkusen w ubiegłym roku. 25-letni reprezentant Holandii miał problemy z kondycją i formą.
Sytuacja Szoboszlaia wygląda jednak mniej niepokojąco. Kapitan Węgier doznał nawrotu urazu, który wykluczył go z udziału w domowej porażce Liverpoolu 0:3 z Manchesterem City oraz wyjazdowym zwycięstwie 6:3 w Lidze Mistrzów nad LASK.
„W przypadku Szoboszlaia sytuacja wygląda inaczej, to nie jest nowy uraz. Myślę, że problem dotyczy tego samego miejsca co w ubiegłym tygodniu. Nie doszło do pogorszenia. Prawdopodobnie musimy uzbroić się w nieco więcej cierpliwości, aż w pełni wróci do zdrowia, ale nie jest tak, że czeka go długa przerwa” — powiedział Iraola.
25-latek jest podstawowym zawodnikiem Liverpoolu i w tym sezonie strzelił trzy gole w ośmiu meczach we wszystkich rozgrywkach.
Iraola już musi radzić sobie z kilkoma długoterminowymi absencjami. Wśród nich są napastnik Hugo Ekitike, prawy obrońca Conor Bradley oraz środkowy obrońca Giovanni Leoni.
Liverpool zajmuje piąte miejsce w Premier League i ma 12 punktów po siedmiu meczach. We wtorek podejmie Villarreal, chcąc podtrzymać świetny początek kampanii w Lidze Mistrzów, gdyż w dwóch pierwszych spotkaniach zdobył sześć punktów.
