Tę szokującą wiadomość PZPN ogłosił dzisiaj w godzinach przedpołudniowych. Jak podała TVP Sport, trener zasłabł podczas treningu. Jeszcze 10 dni temu w roli asystenta Jana Urbana był z reprezentacją Polski w Szwecji, gdzie zespół walczył o awans na mistrzostwa świata. Funkcję asystenta selekcjonera przyjął latem 2025 roku.
Czytaj także: wszystkie mecze Ekstraklasy poprzedzi minuta ciszy
"Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia. Prosimy jednocześnie o uszanowanie prywatności i spokoju bliskich w tym bardzo trudnym czasie" - napisano w komunikacie.
Jacek Magiera piłkarską karierę rozpoczynał jako wychowanek Rakowa w 1995 roku. Szybko trafił z rodzinnej Częstochowy do wielkiej Legii Warszawa, w której barwach rozegrał ponad 230 meczów na przestrzeni dekady. Po raz ostatni biegał po boiskach Ekstraklasy latem 2006, gdy był zawodnikiem Cracovii.
Czytaj także: świat polskiej piłki żegna Jacka Magierę
Już jako 15-latek założył po raz pierwszy koszulkę reprezentacji Polski i z kolegami ze swojego rocznika wywalczył w 1993 roku mistrzostwo Europy. Do 1997 roku reprezentował kraj w ponad 50 spotkaniach zespołów młodzieżowych, do olimpijskiego włącznie.
Magiera po zakończeniu kariery piłkarskiej podjął się pracy trenerskiej. Prowadził między innymi młodzieżowe reprezentacje Polski oraz Legię Warszawa, z którą zdobył dwa tytuły mistrzowskie i awansował do Ligi Mistrzów w sezonie 2016/17. Jego ostatnim klubem był Śląsk Wrocław, do którego wrócił jako "strażak", ratując ligowy byt, a następnie uzyskując wicemistrzostwo Polski po walce do ostatniej kolejki o tytuł.
