"Vamos, Rafa!" – takie okrzyki rozbrzmiewały niemal nieprzerwanie w środowe popołudnie na mogącym pomieścić ponad 12 tys. widzów stadionie Manolo Santana w madryckim kompleksie sportowym Caja Magica.
Rafael Nadal skończył karierę już jakiś czas temu, ale Hiszpanie oszaleli w ostatnich tygodniach na punkcie innego "Rafy” – 19-letniego Rafaela Jodara, który w ćwierćfinale turnieju ATP w stolicy Hiszpanii zmierzył się z liderem światowego rankingu Sinnerem.
"Jodar jest niesamowity, ale szczerze wątpię, aby sprawił dziś niespodziankę w pojedynku z Sinnerem; jest jeszcze za młody, dopiero na początku swojej kariery" – przyznał w rozmowie z PAP Jesus, który spacerował w pobliżu madryckiego kompleksu sportowego Caja Magica.
Dla hiszpańskiej publiczności był to zdecydowanie przedwczesny finał, zwłaszcza biorąc pod uwagę głównego rywala Sinnera – Carlosa Alcaraza. Choć Jodar rzeczywiście nie dał rady starszemu o pięć lat Włochowi, to spotkanie było potwierdzeniem, że Hiszpanów ogarnęło to, co można nazwać "Jodaromanią”.
Po każdym punkcie zdobytym przez Jodara – nieważne, czy po świetnym zagraniu, czy prostym błędzie Sinnera – stadion eksplodował. Oklaskiwano też Włocha, ale były to inne oklaski – uznania dla jego maestrii. W przypadku Jodara było to jeszcze uwielbienie. Na koniec opuszczający kort 19-latek otrzymał owację na stojąco, do której dołączył się Sinner.
"Co za zawodnik” – napisał Włoch na kamerze po pojedynku z Jodarem. Również na pomeczowej konferencji bardzo chwalił umiejętności Hiszpana. "Rafa, doprowadziłeś mnie do granic możliwości” – dodał Sinner w swoich sieciach społecznościowych.
W turnieju rozgrywanym w Madrycie Jodar znalazł się dzięki "dzikiej karcie”, sprawiając prawdziwą sensację i dochodząc do ćwierćfinału. Po drodze pokonał m.in. zajmującego 31. miejsce w rankingu ATP Brazylijczyka Joao Fonsecę.
"W ciągu zaledwie kilku tygodni z obiecującego debiutanta Jodar stał się zawodnikiem, na którym spoczywają wielkie oczekiwania” – napisali na stronie internetowej organizatorzy zawodów. "Jego historia dopiero się rozpoczyna” – dodali.
Swój największy dotychczas sukces 19-latek odniósł na początku kwietnia br. w Marrakeszu, triumfując w turnieju ATP 250 na ziemnych kortach. W finale pokonał 17 lat starszego Argentyńczyka Marco Trungellitiego 6:3, 6:2.
Wygraną w pierwszej rundzie turnieju Mutua Madrid Open Jodar świętował unosząc szeroko ręce i naśladując tym samym gest piłkarza Realu Madryt Jude’a Bellinghama. Jodar jest zresztą kibicem "Królewskich”. Na środowym meczu z Sinnerem na trybunach obok Bellinghama usiedli jeszcze inni gracze "Los Blancos”, Franco Mastantuono i Thibaut Courtois.
