Damian Żurek ponownie lepszy od Stolza i bije rekord! Polak kończy sezon na drugim miejscu
Żurek w piątek po raz pierwszy w sezonie wygrał bieg na 500 metrów, przerywając dominację Jordana Stolza i ustanowił rekord toru wynikiem 34,09. Stolz zajął drugie miejsce, trzeci był Martin Liiv.
W niedzielę w Inzell odbył się ostatni w tym sezonie bieg na 500 metrów w Pucharze Świata i od razu mieliśmy powody do radości, bo świetnie w trzeciej parze poradził sobie Marek Kania, który z wynikiem 34.29 prowadził i utrzymał się na czele aż do ostatniej dwójki, a tworzyli ją najlepsi panczeniści sezonu, czyli Jordan Stolz i Damian Żurek.
Bieg był bardzo wyrównany, obaj walczyli z czasem i ze sobą, a ostatecznie pierwszy linię mety przeciął Polak, z wynikiem 34.06, czym pobił swój wynik z piątku. Jordan Stolz przyjechał tuż za Polakiem (34.10) i zajął drugie miejsce. Pierwsze podium w sezonie w ostatnim występie przed igrzyskami wywalczył Marek Kania.
Łącznie w tym sezonie Damian Żurek stał aż sześć razy na podium w dziewięciu startach w całym sezonie 2025/26 w biegach na 500 metrów. Dwa razy wygrał, trzy razy był drugi i raz trzeci. W klasyfikacji generalnej najlepszy był Jordan Stolz, który zdobył 499 punktów, Żurek zebrał 441 "oczek".
Ziomek-Nogal triumfuje i wskakuje na podium klasyfikacji generalnej
Kolejny znakomity występ zanotowała również Kaja Ziomek-Nogal, która w piątek w biegu na 500 metrów zajęła trzecie miejsce. Polka w niedzielę poradziła sobie jeszcze lepiej i była najlepsza, wygrywając z czasem 37.25, druga Niemka Sophie Warmuth przegrała ze zwyciężczynią o 0.36s. Szóste miejsce zajęła Andżelika Wójcik (37.83), a dziewiąta była Martyna Baran (37.89).
Ziomek-Nogal łącznie w tym sezonie Pucharu Świata cztery razy stała na podium (zwycięstwo, 2x drugie miejsce i trzecie). Pozostałe dobre występy Polki sprawiły, że w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajęła drugie miejsce (344 pkt). Najlepsza w całym sezonie była Femke Kok (420 pkt).
