W związku z tym najbardziej prawdopodobną karą, według źródeł zbliżonych do sprawy i cytowanych przez Daily Mail, jest odjęcie punktów skutkujące spadkiem do Championship oraz wysoka grzywna.
Karna degradacja na niższe poziomy, co mogłoby oznaczać nawet wypadnięcie klubu z profesjonalnej piłki, została podobno wykluczona.
Ponadto Manchester City mógłby otrzymać drugą karę w postaci odjęcia punktów, przez co pozostałby w drugiej klasie rozgrywkowej angielskiego futbolu przez drugi sezon. Towarzyszyłby temu plan odbudowy struktury klubu.
Według tych informacji Premier League zależałoby na ogłoszeniu kary jeszcze zanim zapadnie decyzja w postępowaniu odwoławczym. Tym samym rozstrzygnięcie odwołania byłoby znane już w trakcie trwającego sezonu.
