"Początkowo spodziewaliśmy się poważniejszej kontuzji. Po wczorajszych badaniach odczuwamy ulgę. To będzie osiem tygodni, więc kiedy wróci około grudnia, będzie dla nas jak nowy zawodnik pod względem dostarczanej energii” - powiedział Maresca na konferencji prasowej.
26-letni reprezentant Ghany, występujący na skrzydle, doznał urazu nogi podczas sobotniego zwycięstwa 3:2 nad Ipswich w lidze. Jego trener doprecyzował, że "nie chodzi o uraz mięśniowy”.
Gwiazda ataku Erling Haaland, który pod koniec meczu utykał, wzbudził niepokój wśród kibiców Manchesteru City, ale Maresca uspokajał. "Jest szansa, że będzie dostępny” na mecz z greckim zespołem - powiedział.
Włoski trener odrzucił pomysł przeprowadzenia szerokiej rotacji w swojej jedenastce na spotkanie z uznawanym za słabszego rywalem, niespełna tydzień po domowej porażce 2:4 z Paris Saint-Germain.
"Jutrzejszy mecz (we wtorek) jest dla nas bardzo ważny, to spotkanie Ligi Mistrzów. Niestety przegraliśmy ostatni mecz, więc musimy wygrywać. Spróbujemy zwyciężyć, wystawiając najlepszych zawodników, jakimi obecnie dysponujemy” - stwierdził.
Obecny lider Premier League wygrał pierwszy mecz fazy ligowej w Porto 2:0, a następnie przegrał na Etihad z paryskimi dwukrotnymi mistrzami Europy.
