Evenepoel tworzył ucieczkę wraz z Duńczykiem Jonasem Vingegaardem (Team Visma-Lease a Bike). Belg, wjeżdżając na rondo, stracił panowanie nad rowerem i został wyprzedzony przez peleton, gdy leżał na asfalcie. Do wypadku doszło w strefie ochronnej, więc nie miał straty czasowej. Zamieszanie wykorzystał Godon, który jako pierwszy dojechał do mety.
"Nie wiem do końca co się stało. Dziwnie to wyglądało. Mam nadzieję, że zbytnio nie ucierpiał. Nie chciałem wykorzystywać tej sytuacji, więc postanowiłem poczekać na peleton" - powiedział Vingegaard.
Jedyny polski kolarz, Danny van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi) wycofał się z wyścigu.
Godon prowadzi w klasyfikacji generalnej. Francuz ma 11 sekund przewagi nad drugim Evenepoelem i 16 nad trzecim Brytyjczykiem Thomasem Pidcockiem (Q36.5).
W czwartek odbędzie się czwarty etap liczący 173 km z Mataro do Vallter. Zaliczany do cyklu World Tour siedmioetapowy wyścig zakończy się w niedzielę w Barcelonie. W 2025 roku Volta Ciclista a Catalunya wygrał Słoweniec Primoż Roglić, a rok wcześniej najlepszy był jego rodak Tadej Pogacar.
