Simeone i Ramis zdecydowali się na zmiany w wyjściowych jedenastkach ze względu na natłok spotkań przed przerwą reprezentacyjną.
Argentyńczyk, którego drużyna wygrała ostatnio 3:0 na Anoeta, postawił od początku na autorów tamtego triumfu. Jonathan David, Cardoso i Koke wyszli w pierwszym składzie, podobnie jak Le Normand w centrum defensywy. Giuliano, Hjulmand, Pubill i Hancko dostali odpoczynek.

Przy wsparciu swoich kibiców Colchoneros od początku przejęli inicjatywę. Kang In był bardzo aktywny i jako pierwszy próbował rozmontować defensywę gości. Wypatrzył Lookmana na dalszym słupku i posłał mu świetne dośrodkowanie, ale Nigeryjczyk, choć wygrał pojedynek główkowy z lewym obrońcą Osasuny, posłał piłkę nad poprzeczką.
Moro pokazał swoją szybkość i klarowność w rozegraniu, gdy po kontrze wyprowadził Raúla Garcíę de Haro sam na sam z Oblakiem. Słoweniec zachował zimną krew i uchronił drużynę Cholo przed utratą gola.
Aitor ratuje Osasunę przed pogromem na Metropolitano
Zanim bramkarz rozpoczął swój koncert, Boyomo musiał wcielić się w rolę bohatera, blokując piersią na linii strzał z woleja Grimaldo z bliskiej odległości.
David, nowy napastnik Atletico, trafił do siatki niedługo po okazji lewego obrońcy. To właśnie reprezentant Hiszpanii zaskoczył wejściem prawą stroną, dograł do napastnika, a ten w dwóch podejściach pokonał najlepszego zawodnika Osasuny w pierwszej połowie.
Przed naporem gospodarzy Osasuna zdobyła wyrównującą bramkę, ale Hernández Maeso dopatrzył się faulu Torró na Le Normandzie w powietrznym starciu przed trafieniem Arguibide.
Jonathan David i Kang In ponownie zostali zatrzymani przez bramkarza rywali. Baena i Lookman byli o centymetry od podwyższenia wyniku.
Kiedy już wpada, gole sypią się seriami
Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Baena musiał uznać wyższość bramkarza, który odbił jego strzał z dystansu – to był sygnał, że scenariusz meczu nie ulegnie zmianie.
Osasuna podniosła pressing, licząc na błędy w rozegraniu Atletico, ale niemal natychmiast spotkała ją zimna kąpiel. Kang In przejął piłkę, napędził akcję, a po asyście Jonathana Davida sam wykończył ją z dużym spokojem, posyłając piłkę do siatki i podwyższając na 2:0, czym postawił rywali pod ścianą.
Dziesięć minut później Le Normand popisał się mocnym strzałem prawą nogą z pola karnego, czym dopełnił dzieła zniszczenia. Stoper wykorzystał kolejną ofensywną akcję swojej drużyny, jeszcze bardziej powiększając przewagę i praktycznie rozstrzygając losy meczu.

Mimo trzech straconych goli Aitor mógł jeszcze ozdobić swój występ, popisując się dwoma świetnymi interwencjami przy strzałach Romero i ponownie Kang Ina. Bramkarz uchronił Osasunę przed jeszcze wyższą porażką i mimo wyniku był jednym z bohaterów spotkania.
Jeszcze w końcówym fragmencie meczu Baena, po znakomitym podaniu Cardoso na wolne pole, bardzo pewnie wykorzystał sytuację sam na sam, ustalając wynik i przypieczętowując świetny występ Atletico. Ten zawodnik zdobył już czwartego gola w sześciu kolejkach LaLiga.
Więcej już się nie wydarzyło – Atletico zakończyło mecz przekonującym zwycięstwem i jest na miejscu dającym awans do Ligi Mistrzów z dorobkiem 13 punktów, a Osasuna pozostała przy siedmiu "oczkach".

Zobacz statystyki meczu na Flashscore.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
