W rozegranym po raz pierwszy w Koszalinie międzypaństwowym meczu koszykarek Polki pokonały Słowację 63:55 i mają w grupie C kwalifikacji mistrzostw Europy komplet czterech zwycięstw. W listopadzie w Bratysławie rezultat był prawie identyczny - biało-czerwone triumfowały 62:55.
Poza „debiutem” Koszalina po raz pierwszy w reprezentacji wystąpiły Karolina Ułan i Klaudia Wnorowska, zabrakło natomiast Anny Makurat, której podczas poprzedzającego to spotkanie zgrupowania odnowiła się kontuzja.
W ekipie gospodyń znakomicie ofensywnie dysponowana była Stephanie Mavunga, która w pierwszej kwarcie zdobyła 12 punktów (trafiła dwa rzuty za trzy) i to głównie dzięki niej w 7. minucie Polki prowadziły 14:13.
Pod koniec tej części Liliana Banaszak umieściła piłkę w koszu rzutem zza linii 6,75 m i po 10 minutach było 21:17 dla biało-czerwonych. W 15. min po „trójce” Klaudii Gertchen gospodynie wygrywały 29:23.
W drugiej kwarcie nadal było sporo walki, ale jednocześnie bardzo dużo chaosu. Ta odsłona zakończyła się wynikiem 11:9 dla biało-czerwonych, które na przerwę zeszły przy stanie 32:26.
Początek drugiej połowy należał do zespołu prowadzonego przez trenera Karola Kowalewskiego. W 24. minucie po długim podaniu Julii Niemojewskiej do Mavungi pod kosz rywalek Polki prowadziły 43:32.
Świetnie w tym okresie spisywała się Kamila Borkowska, która nie tylko zdobywała punkty, ale też skutecznie walczyła pod tablicami i blokowała rzuty Słowaczek. W sumie do 13 punktów środkowa Lotto AZS UMCS Lublin dodała 11 zbiorek (dwie w ataku) oraz dwa bloki.
Biało-czerwone nie mogły jednak wypracować sobie bezpiecznej przewagi, a przez własne straty (popełniły ich 17, przeciwniczki tylko osiem) przyjezdnym łatwiej przychodziło odrabianie strat. W 35. min, po rzucie grającej w zespole z Gorzowa Wielkopolskiego Rebeki Mikulasikovej, Słowaczki przegrywały tylko 51:54.
Polki opanowały jednak sytuację, bowiem 72 sekundy przed końcem po trafieniu Borkowskiej prowadziły 63:53. W tym momencie losy rywalizacji były rozstrzygnięte.
W drugim środowym spotkaniu grupy C Rumunia pokonała u siebie Cypr 75:60.
W kolejnych spotkaniach dwustopniowych eliminacji biało-czerwone zagrają na wyjeździe – w sobotę z Rumunią oraz trzy dni później z Cyprem.
Eurobasket 2027 odbędzie się w Belgii, Finlandii, Szwecji oraz na Litwie. Polki po raz ostatni wystąpiły w tej imprezie w 2015 roku.
