James w sezonie zasadniczym odniósł 1045 zwycięstw, a w play-offs 184. W części rozgrywek regularnych brakuje mu 29 wygranych do rekordu Abdula-Jabbara. Były środkowy Bucks i Lakers potrzebował na to 20 sezonów. Do końca sezonu zasadniczego pozostało mniej niż dwa tygodnie. Dlatego James nie będzie w stanie przekroczyć tej granicy w tym roku. Jeśli chce ustanowić rekord zwycięstw będzie musiał rozegrać 24. sezon NBA.
Rekordy stały się dla Jamesa codziennością w jego bezprecedensowej karierze. Jest już liderem wszech czasów pod względem liczby meczów sezonu zasadniczego (1617), zdobytych punktów (43 325), rzutów z gry (15 919), nominacji do Meczu Gwiazd (22), rozegranych sezonów (23) czy meczów play-offs (292).
"Jest świetny po obu stronach boiska" – powiedział o trzykrotnym mistrzu olimpijskim (2008, 2012, 2024) trener Lakers, JJ Redick. "Po prostu robi dla nas wszystko po trochu na bardzo wysokim poziomie" - dodał.
„Jeziorowcy”, którzy zajmują trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej, zapewnili sobie miejsce w play-offs i tytuł mistrza Dywizji Pacyfiku.
