Oklahoma City Thunder o krok od powrotu do wielkiego finału NBA

Oklahoma City Thunder o krok od powrotu do wielkiego finału NBA
Oklahoma City Thunder o krok od powrotu do wielkiego finału NBAPhoto by CHRISTIAN PETERSEN / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

Koszykarze Oklahoma City Thunder pokonali San Antonio Spurs 127:114 w piątym meczu finałowym Konferencji Zachodniej NBA i w rywalizacji play-off do czterech zwycięstw prowadzą 3-2. W czwartek ponownie mogą zameldować się w decydującej rozgrywce o tytuł, gdzie czekają na nich już New York Knicks.

Batalia o prymat w tej konferencji przebiega zgodnie ze schematem – jeśli na boisko dominuje Shai Gilgeous-Alexander, wygrywają Thunder, a gdy pierwsze skrzypce gra Victor Wembanyama (41 i 33 pkt w zwycięskich meczach), na sukces mogą liczyć "Ostrogi".

Tym razem w głównej roli wystąpił MVP sezonu zasadniczego Gilgeous-Alexander, który zdobył 32 punkty i miał dziewięć asyst. Wchodzący z ławki Alex Caruso dodał 22 "oczka".

Równie ważne było, że gospodarzom udało się zatrzymać Wembanyamę na 20 pkt, przy czym aż 12 uzyskał z linii rzutów wolnych. Z gry ledwie trafił 4 na 15 prób, spudłował wszystkie pięć rzutów zza łuku.

Dużo gorzej niż w poprzednim spotkaniu funkcjonowała też defensywa ekipy z Teksasu – Thunder 82 pkt, jakie zdobyli w całym meczu numer cztery, tym razem mieli na "liczniku" już na początku trzeciej kwarty.

"Rywale odrobili lekcję. Musimy coś zmienić, robić coś lepiej, bo żeby wygrywać, on musi zdobyć więcej niż 20 pkt" – powiedział o francuskim środkowym trener Spurs Mitch Johnson.

"Mamy świadomość, że kiedy on się rozkręca, cała drużyna Spurs gra lepiej. Rozmawialiśmy o tym, wprowadziliśmy zmiany w obronie zespołowej" – przyznał rozgrywający Thunder Jared McCain, który wobec kontuzji dwóch kolegów zaczął to spotkanie w podstawowej piątce.

Teraz rywalizacja wróci do San Antonio, gdzie w czwartek rozegrane zostanie szósty mecz. Jeśli gospodarze zwyciężą i doprowadzą do siódmego starcia, to odbędzie się ono w sobotę w Oklahomie.

"Jeśli chcemy tu wrócić, musimy zagrać dużo lepiej. Musimy dać sobie szansę" – podsumował Johnson.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen