"Jest duże zainteresowanie ze strony szeregu potencjalnych drużyn i inwestorów stałymi miejscami franczyzowymi w nowej lidze w Europie" – powiedział zastępca komisarza NBA Mark Tatum, cytowany przez „The Athletic".
"Stopień zaangażowania i skala ofert odzwierciedlają wiarę rynku w nasz proponowany model i ogromny, niewykorzystany potencjał europejskiej koszykówki. Teraz dokładniej przeanalizujemy oferty i wybierzemy partnerów, którzy podzielają naszą wizję i zaangażowanie w przyspieszenie rozwoju koszykówki na całym kontynencie" - dodał Tatum.
Według mediów docelowe miasta dla 12 stałych franczyz to Londyn, Manchester, Paryż, Lyon, Rzym, Mediolan, Barcelona, Madryt, Berlin, Monachium, Ateny i Stambuł. Do tych 12 drużyn co roku dołączałyby cztery, które awansowałyby do ligi dzięki dobrym wynikom uzyskanym w europejskich pucharach.
Pod uwagę brane jest także partnerstwo między NBA a Euroligą.
"Myślę, że dla dobra europejskiej koszykówki najlepszym rozwiązaniem byłoby nawiązanie współpracy z Euroligą i opracowanie systematycznego podejścia do rozwoju gry w całej Europie" – powiedział w zeszłym tygodniu komisarz NBA Adam Silver.
Celem Silvera pozostaje inauguracja ligi NBA Europe w październiku 2027 roku.
