Spurs przegrywali już z Thunder 2-3 w serii do 4 wygranych meczów, ale odwrócili ten wynik i w decydującym spotkaniu pokonali panujących mistrzów 111:103.
Najwięcej punktów w meczu zdobył MVP tego sezonu Shai Gilgeous-Alexander (35), ale dziś to Victor Wembanyama mógł świętować, mimo że zdobył 13 "oczek" mniej.
Dla Spurs to pierwsze od 12 lat mistrzostwo Konferencji Zachodniej. Wtedy też po raz ostatni sięgnęli po mistrzostwo NBA. Pierwsze zdobyli w 1999 roku, kiedy w finale pokonali 4-1 New York Knicks.
Nowojorczycy wtedy po raz ostatni grali o tytuł i po 27 latach znowu oba zespoły zmierzą się w walce o najważniejsze trofeum w NBA. Oba kluby w tym sezonie łączy jeden zawodnik i jest nim Jeremy Sochan, który technicznie zdobył właśnie jako pierwszy Polak w historii mistrzowski pierścień.
Sochan występował w tym sezonie w barwach San Antonio Spurs, a w lutym opuścił klub i przeniósł się do Nowego Jorku. O mistrzostwo zagrają, więc obie drużyny, dla których Jeremy występował w trwającej kampanii, za co będzie przysługiwał mu mistrzowski pierścień.
W nocy ze środy na czwartek w pierwszym meczu wielkiego finału, w którym gra się do czterech zwycięstw, Spurs podejmą New York Knicks.
