Mazzulla, 37 lat, który poprowadził Celtics do rekordowego, osiemnastego mistrzostwa NBA w 2024 roku, jest pierwszym trenerem Bostonu, który otrzymał to wyróżnienie od czasów Billa Fitcha w 1980 roku.
Celtics, którzy odpadli z Philadelphią już w pierwszej rundzie play-offów, przystępowali do tego sezonu bez kontuzjowanej gwiazdy Jaysona Tatuma.
Mimo to zakończyli sezon z bilansem 56-26, zajmując drugie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej.
Mazzulla zadedykował to wyróżnienie całemu sztabowi szkoleniowemu Celtics.
"Dziękuję naszym zawodnikom, którzy walczą i dają z siebie wszystko w każdym meczu" – powiedział Mazzulla w oświadczeniu.
"Jestem wdzięczny każdemu członkowi organizacji Celtics, którego zaangażowanie każdego dnia przekłada się na zwycięstwa".
"Ta nagroda należy do naszego sztabu, który codziennie wspiera zawodników. Ich nieustępliwa etyka pracy sprawia, że nasz zespół rozwija się każdego dnia. Ta nagroda powinna nazywać się Sztab Roku."
