Wysoka porażka drużyny Sochana w Indianie. Spurs stracili aż 152 punkty

Wysoka porażka drużyny Sochana w Indianie. Spurs stracili aż 152 punkty
Wysoka porażka drużyny Sochana w Indianie. Spurs stracili aż 152 punktyAFP

San Antonio Spurs zanotowali bardzo bolesną porażkę w wyjazdowym spotkaniu z Indianą Pacers. Podopieczni Gregga Popovicha przegrali 111:152.

Goście ani przez moment nie prowadzili w dzisiejszym spotkaniu. Już od pierwszych minut musieli gonić wynik, a pierwszą kwartę przegrali 28:44. Przewaga gospodarzy systematycznie rosła - do przerwy wynosiła 25 punktów, po trzeciej kwarcie były to 32 oczka, a ostatecznie różnica między oboma ekipa wyniosła aż 41 punktów. 

Jeremy Sochan zanotował z kolei drugie niezbyt udane spotkanie z rzędu. Spędził na parkiecie zaledwie 20 minut, w trakcie których zdobył sześć punktów, trzy zbiórki i jedną asystę. Trafił trzy na dziewięć prób z gry i nie oddał żadnego rzutu z dystansu. 

O dyspozycji Spurs wiele mówi fakt, że ich liderem w tym spotkaniu był Doug McDermott, który zdobył 17 punktów, a jest wchodzącym z ławki zadaniowcem głównie odpowiedzialnym o trafianie zza łuku. Victor Wembanyama zapisał za to na swoim koncie 13 punktów oraz 10 zbiórek. 

Mimo aż 152 zdobytych punktów przez gospodarzy, ciężko wyróżnić jednego zawodnika w szeregach Pacers. Ich najjaśniejszą gwiazdą był dziś Tyrese Haliburton - autor 23 punktów i ośmiu asyst. W ekipie Ricka Carlisle'a doszło jednak do niespotykanej sytuacji, w której aż 11 zawodników zdobyło minum siedem punktów. Rozłożyły się więc one na wielu graczy.  

Koszykówka

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen