Polska ma kilka nadziei medalowych w Toruniu. "Stawiam na trzy medale Polaków"

Polska ma kilka nadziei medalowych w Toruniu. "Stawiam na trzy medale Polaków"
Polska ma kilka nadziei medalowych w Toruniu. "Stawiam na trzy medale Polaków"PAP/Tytus Żmijewski

Płotkarze Pia Skrzyszowska i Jakub Szymański, skacząca wzwyż Maria Żodzik i Natalia Bukowiecka w biegu na 400 m to największe polskie nadzieje medalowe w halowych mistrzostwach świata w Toruniu, które rozpoczną się w piątek. Gospodarzy będzie reprezentować będzie 32 lekkoatletów. W składzie biało-czerwonych znalazło 17 zawodniczek i 15 zawodników.

"Mamy kilka szans medalowych, impreza sezonu u siebie sprzyja uzyskaniu cennych wyników" – powiedział prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara.

Polska poprzednio HMŚ gościła w 2014 roku. Wówczas najlepsi lekkoatleci świata rywalizowali w Sopocie. Polacy wywalczyli wtedy trzy medale. Mistrzynią świata została w skoku wzwyż Kamila Lićwinko, a srebrne medale zdobyli w biegu na 800 m Adam Kszczot i Angelika Cichocka.

Liderami kadry w tym sezonie są biegający przez płotki Szymański i Skrzyszowska, skacząca wzwyż Żodzik, która jesienią została wicemistrzynią globu na stadionie, specjalistka od dystansu 400 m Bukowiecka, a także sprinterka Ewa Swoboda.

Szymański jest ex aequo liderem listy zgłoszeń w biegu na 60 m ppł z rekordem kraju z tego sezonu 7,37. W rozmowie z PAP po wygraniu mistrzostw Polski wprost wskazywał, że chce walczyć o złoto.

"Jest dwóch Amerykanów i jestem ja. Będziemy się bić o miejsca na podium mistrzostw świata w Toruniu. W finale będzie ostateczna rozgrywka. Zobaczymy, kto wytrzyma" - powiedział PAP Szymański.

Ocenił, że jednym z jego atutów może być świetna znajomość toruńskiej bieżni i atmosfery panującej w hali. - Kibice podczas Orlen Copernicus Cup i podczas mistrzostw Polski przypomnieli mi jak tu jest. Będę gospodarzem HMŚ. „Pojedziemy” z nimi - buńczucznie zapowiedział Szymański.

Duże szanse będą mieć polskie sztafety 4x400 m, szczególnie mieszana i kobieca. O niespodziankę może się postarać Klaudia Kazimierska w biegu na 1500 m i skoczkini w dal Anna Matuszewicz. Pierwsza na co dzień trenuje za oceanem i w tym roku poprawiła już halowe rekordy kraju Lidii Chojeckiej na dystansach 1500 m i jednej mili. Druga będzie u siebie w domu, bo reprezentuje MKL Toruń. W tym roku Matuszewicz wynikiem 6,77 poprawiła rekord Polski, który był niezmienny od 46 lat. Walkę o podium deklarują także pięcioboistki Paulina Ligarska i Adrianna Sułek-Schubert.

Sześcioro reprezentantów Polski znajduje się w Top 3 zgłoszeń do imprezy w Toruniu. Płotkarz Szymański ma ex aequo najlepszy wynik z zawodników, którzy wystartują w Polsce, a Skrzyszowska, Ligarska i skaczący wzwyż Mateusz Kołodziejski - drugi. Trzecimi rezultatami w tym sezonie wśród przymierzających się do startu w HMŚ legitymują się Żodzik i Bukowiecka.

"Mamy w tym roku większe nadzieje, bo mamy zawodników w czołówkach list światowych w poszczególnych konkurencjach. Wiadomo, że listy nie biegają czy nie skaczą i trzeba się dobrze zaprezentować na imprezie docelowej, ale to, że startujemy przed własną publicznością i dobrze znamy halę w Toruniu da nam pewną przewagę i zdobędziemy więcej niż jeden medal" - powiedziała rekordzistka Polski w biegu na 400 m w Studiu PAP.

"Dla mnie medal u siebie byłbym czymś niesamowitym" - dodała Bukowiecka.

Były prezes PZLA Jerzy Skucha powiedział PAP, że jego zdaniem szanse medalowe mają Szymański, wieloboistki, Żodzik, Maciej Wyderka na 800 m, Bukowiecka i polski mikst, jeżeli wystartuje w najsilniejszym składzie. "Stawiam na trzy medale Polaków" - ocenił doświadczony działacz.

Edycja numer 21 halowe mistrzostwa świata w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń rozpocznie się w piątek, a zakończy w niedzielę.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen