Przejdź do głównej treści

Levante zapewniło największą ucztę soboty w LaLiga, rozbijając Betis

Brugué zdobył dwa gole w zwycięstwie Levante nad Betisem
Brugué zdobył dwa gole w zwycięstwie Levante nad BetisemMATEO VILLALBA SANCHEZ / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Pierwsza połowa meczu Levante-Betis była zaskakująca: cztery gole jeszcze przed przerwą, a piąty anulowany. Po zmianie stron Levante weszło w mecz lepiej. Brugué, zdobywając dwa gole, poprowadził gospodarzy do zwycięstwa. Jon Ander Olasagasti w doliczonym czasie ustalił wynik na 5:2.

Gole i emocje były gwarantowane już przed pierwszym gwizdkiem. Zarówno Levante, jak i Betis to zespoły ofensywne, grające atrakcyjny futbol i zawsze nastawione na atak. Przebieg spotkania, rozgrywanego w ramach 3. kolejki LaLiga, potwierdził tę teorię.

Cztery gole w pasjonującej pierwszej połowie, bardziej typowej dla początku sezonu, gdy drużyny są świeże i nie odczuwają jeszcze zmęczenia, niż dla miesięcy kwiecień-maj, kiedy wyraźnie widać już oznaki wyczerpania.

Levante wyszło na prowadzenie po szybkim golu Deli w 24. minucie. Wcześniej sędzia anulował bramkę Parrota (17. min) z powodu pozycji spalonej. Marc Bartra doprowadził do wyrównania po upływie półgodziny.

Levante nie zadowoliło się remisem i ruszyło po drugiego gola, którego zdobyło po pięknym trafieniu Bardeliego w doliczonym czasie. Emocje wzięły górę nad cierpliwością. Betis wykorzystał chwilę dekoncentracji Levante i wyrównał na 2:2 w 45+4. minucie, po efektownym golu Rodrigo Riquelme.

Przerwa nie obniżyła tempa gry. Obie drużyny wyszły na drugą połowę zdeterminowane, by wygrać. Betis grał z większą kontrolą, co jest znakiem rozpoznawczym Pellegriniego. Levante prezentowało bardziej bezpośredni futbol, wykorzystując skrzydła i ataki w głąb pola rywala.

W 57. minucie Brugué precyzyjnym strzałem głową zdobył bramkę na 3:2. Chwilę później posłał piłkę tuż obok siatki. Bez wątpienia był to zawodnik Levante zasługujący na tytuł MVP. Mając już na koncie gola i groźny strzał, wyraźnie pokazywał swoje zamiary i dzięki determinacji został nagrodzony: w 71. minucie podwyższył na 4:2, kończąc efektowną akcję zespołu Levante.

Czwarty gol był dla Betisu jak kubeł zimnej wody. Levante kontrolowało tempo gry, a w doliczonym czasie Jon Ander Olasagasti ustalił wynik na 5:2, zamykając szalone piłkarskie popołudnie.

Statystyki meczu Levante - Betis
Statystyki meczu Levante - BetisOpta by Stats Perform

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen