Przejdź do głównej treści

Mastantuono trafia w efektownym zwycięstwie Realu Madryt nad Leganés

Mastantuono zdobył jednego z goli
Mastantuono zdobył jednego z goliReal Madrid

Gole Valverde, Gonzalo, Mastantuono i Rubéna Pulido potwierdziły dobrą formę Realu Madryt w pierwszych etapach okresu przygotowawczego. Podopieczni José Mourinho zostawiają po sobie pozytywne wrażenie.

Real Madryt 4:1 Leganés

Drugie spotkanie dla zespołu prowadzonego przez Mourinho w tej gorącej przedsezonowej fazie przyniosło dwie zmiany w wyjściowej jedenastce. Valverde, kapitan drużyny, miał przewodzić drugiej linii, gdzie pojawił się także Ciria, młody wychowanek Realu i triumfator Youth League. Łunin, Arnold, Asencio, Huijsen, Carreras, Camavinga, Güler, Mastantuono i Gonzalo uzupełniali wyjściowy skład portugalskiego szkoleniowca.

Z kolei Pepineros rozgrywali już piąty sparing przed nowym sezonem. Leganés przyjechało do Valdebebas z większym rytmem meczowym niż rywal. Rubén Albés i jego zespół skopiowali taktykę, która w poprzednim sezonie sprawiła gospodarzom sporo problemów.

Cofnięta, uważna gra pozwoliła Leganés czuć się pewnie na własnej połowie, zwłaszcza gdy Güler, Mastantuono i spółka nie potrafili zrobić różnicy w decydujących fragmentach. Brak skuteczności był zrozumiały na tym etapie przygotowań.

Skład Realu Madryt na mecz z Leganes
Skład Realu Madryt na mecz z LeganesFlashscore

Odwrotną sytuację przeżywał klub z południa Madrytu. Jego defensywna pewność kontrastowała z brakiem płynności w wyprowadzaniu piłki. Camavinga skutecznie tłumił próby gości.

Z upływem minut coraz lepiej prezentowali się ofensywni pomocnicy, zwłaszcza Güler. Stał się nieuchwytny dla obrony Leganés i po kombinacji z Valverde zdołał wypuścić Urugwajczyka. Kapitan Realu Madryt zachował zimną krew i pokonał Raúla Fernándeza precyzyjnym strzałem po ziemi.

Zaraz po przerwie na uzupełnienie płynów nastąpił kryzys Pepineros. Real Madryt wykorzystał wolne przestrzenie, a Trent wypuścił Gonzalo, który wykończył akcję z klasą i podwyższył na 2:0.

Stracone gole zmusiły Leganés do większego ryzyka i szukania okazji pod bramką Łunina. Początkowo nie potrafił jednak rozmontować spokojnej defensywy gospodarzy.

Mimo asysty, najsłabszym punktem Realu Madryt był we wtorek Trent. Jego siła fizyczna i jakość prawej nogi były widoczne, ale nie umknęła też jego słabość w defensywie. Anglik obejrzał żółtą kartkę za niegroźny faul, a kończąc swoje pierwsze 45 minut w obronie, pozwolił Naimowi go wyprzedzić i zdobyć gola na 2:1 nie do obrony dla Łunina.

Gothler, nowy zawodnik klubu z Butarque, mógł doprowadzić do remisu po akcji, która znów rozpoczęła się po stronie bronionej przez Arnolda. Tym razem Huijsen w ostatniej chwili popisał się dobrą interwencją.

Reszta tego meczu kontrolnego nie była dostępna do oglądania. Mimo to wydarzenia na boisku toczyły się dalej. Drużyna Mourinho powtórzyła schemat z pierwszej połowy, ale z innymi bohaterami. Zaskoczyła Leganés błyskawicznym atakiem, który przypieczętował wysokie zwycięstwo madrytczyków.

Najpierw trafił Mastantuono, który nie najlepiej prezentował się na początku, ale zrehabilitował się, zdobywając trzeciego gola dla swojego zespołu. Rubén Pulido chwilę później, zupełnie przypadkowo, skierował piłkę do własnej bramki, ustalając wynik spotkania na 4:1.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen