Na niecałe 25 minut przed zaplanowanym na 19:00 drugim półfinałem męskiej drabinki tegorocznego French Open pojawiła się nieoficjalna informacja. Teraz mamy jej formalne potwierdzenie: Matteo Arnaldi (104. ATP) nie dokończy na korcie swojej fantastycznej serii zwycięstw w Paryżu.
Włocha z gry wyeliminowała infekcja wirusowa, dlatego jego rodak Flavio Cobolli wchodzi do finału walkowerem. "Kiedy wyszedł, prawie się rozpłakałem" - powiedział Cobolli o momencie przed meczem, gdy kolega przekazał mu informację o wycofaniu się z gry.
W niedzielę po południu zobaczymy zatem na korcie Alexandra Zvereva (3. ATP) i Flavio Cobollego (14. ATP). Dla obu będzie to szansa na pierwszy w karierze tytuł tej rangi. W pierwszym piątkowym półfinale Niemiec w czterech setach poradził sobie z Jakubem Mensikiem.
