Messi imponuje formą i wyrównał już wynik strzelecki z MŚ w Katarze

Messi imponuje formą i dorównuje wynikom z kampanii, w której zdobył mistrzostwo świata
Messi imponuje formą i dorównuje wynikom z kampanii, w której zdobył mistrzostwo świataPeter Joneleit / Zuma Press / Profimedia

Lionel Messi wyrównał już wynik siedmiu bramek, jaki osiągnął podczas mistrzostw w Katarze w 2022 roku – turnieju, w którym w końcu stanął na szczycie. Z 20 bramkami w 30 występach końcowa faza jego kariery dostarcza Argentynie nieskrępowanego gracza z numerem 10, za którym kraj ten od dawna tęsknił.

Teraz wydaje się to nie do pomyślenia, ale przez długi czas reprezentacja Argentyny była dla Lionela Messiego źródłem udręki. Przechodził przez ciężką próbę, narażony na najsurowszą i najbardziej nieuzasadnioną krytykę. Cień Maradony wisiał nad nim nieustannie, podsycany przekonaniem, że bez tytułu mistrza świata nigdy nie przyćmi "El Diego” w sercach swoich rodaków. Niezależnie od tego, czy był to wpływ Scaloniego, wreszcie dojrzała grupa pomocników, czy też fundamentalna zmiana nastawienia – "dziesiątka” gra teraz z uśmiechem. Czerpie radość z piłki nożnej, doprowadził już Albiceleste do mistrzostwa świata i wydaje się głodny kolejnych sukcesów.

Starcie z Wyspami Zielonego Przylądka okazało się jak dotąd najtrudniejszym sprawdzianem podczas tych mistrzostw świata. Po raz kolejny mistrz z Rosario zadecydował o wyniku, zmierzając ku jednej z najbardziej kultowych indywidualnych kampanii w historii turnieju – niezależnie od tego, czy do koszulki zostanie dodana czwarta gwiazdka. W zaledwie czterech meczach – obejmujących fazę grupową i pierwszą rundę pucharową – Messi wyrównał już liczbę siedmiu bramek, które strzelił podczas mistrzostw w Katarze w 2022 roku. Byłoby wielkim zaskoczeniem, gdyby nie udało mu się wyprzedzić Stabile’a jako najlepszego strzelca Albiceleste w historii pojedynczych mistrzostw świata (osiem bramek w 1930 roku).

Cztery lata temu Leo nie zdołał trafić do bramki jedynie w ostatnim meczu fazy grupowej przeciwko Polsce. W rzeczywistości strzelił gola, ale bramka została anulowana. W pozostałych meczach był nieustępliwy: strzelił gola w zaskakującej porażce na otwarcie z Arabią Saudyjską, zaliczył bramkę i asystę przeciwko Meksykowi, a tę passę utrzymał w fazie pucharowej przeciwko Australii, Holandii i Chorwacji (asysta oraz ten hipnotyzujący rajd obok Gvardiola), by w końcu zwieńczyć to dwoma bramkami w finale z Francją.

Tym razem hat-trick w meczu otwarcia z Algierią nadał elektryzujące tempo. Następnie zdobył dwa gole przeciwko Austrii, odpowiadając za wszystkie pięć bramek Argentyny w pierwszych dwóch meczach rozgrywek mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Mimo że w meczu z Jordanią rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, wszedł na boisko na ostatnie 30 minut i wykonał znakomity rzut wolny, który dopisał na jego konto kolejnego gola.

Widok Messiego strzelającego bramki w pierwszej rundzie pucharowej to złowieszczy znak dla jego rywali. "Dziesiątka” przełamała impas w meczu z Wyspami Zielonego Przylądka, wykazując się precyzyjnym przyjęciem i wykończeniem po dośrodkowaniu Lisandro Martineza. Jednak nie chodzi tylko o gole; jego pracowitość i poświęcenie są niezwykłe. Chociaż porusza się oszczędnie, walczy o każdą piłkę z całkowitym zaangażowaniem, a jego podejmowanie decyzji pozostaje niezrównane. W wieku 39 lat, mimo gry w mniej wymagającym środowisku Interu Miami i MLS, nadal należy do światowej elity. Obecnie przeżywa prawdopodobnie najlepsze mistrzostwa świata w swojej karierze – wyczyn, który wielu uważało za niemożliwy na tym etapie jego kariery.

 

30 meczów w mistrzostwach świata

W momencie, gdy Scaloni osiągnął próg 100 meczów z reprezentacją Argentyny, Leo Messi również osiągnął swój własny kamień milowy. Ten doświadczony zawodnik, oprócz strzelenia swojej 20. bramki, która umocniła jego pozycję jako najlepszego strzelca w historii turnieju, zaliczył również swój 30. występ w mistrzostwach świata. Ten kamień milowy podkreśla ewolucję zawodnika z Rosario; jego pierwsze 15 występów rozłożyło się na trzy turnieje, a kolejne 15 zdefiniowało jego dziedzictwo.

Punktem zwrotnym była bolesna porażka w finale z 2014 roku przeciwko Niemcom. W swoich pierwszych 15 meczach – rozgrywanych podczas mistrzostw w Niemczech w 2006 roku, w RPA w 2010 roku (gdzie nie zdobył żadnej bramki) oraz w Brazylii w 2014 roku – zaliczył zaledwie pięć bramek i trzy asysty. Co istotne, żadna z tych bramek nie padła w fazie pucharowej; wszystkie zostały zdobyte w fazie grupowej. Przemiana rozpoczęła się cztery lata później w Rosji, w chaosie ery Sampaoliego.

Pod wodzą Scaloniego, po sukcesie w Copa America oraz przejściu z Barçy do PSG, a następnie do Miami, tendencja ta uległa odwróceniu. Chociaż na poziomie klubowym był poddawany krytycznej ocenie, w reprezentacji osiągnął nowe wyżyny. Obecnie w Miami jest wolny od presji zewnętrznej, kierując się wyłącznie własnymi standardami. W swojej drugiej serii 15 meczów mistrzostw świata Lionel Messi zdobył 15 bramek i zaliczył pięć asyst – łącznie 20 udziałów przy bramkach w 15 meczach mistrzostw świata. Od czasu tego trafienia przeciwko Nigerii jedynym meczem, w którym nie strzelił gola, było wspomniane wcześniej spotkanie z Polską. 

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbywają się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju bierze udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywane są na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Harmonogram i godziny meczów • Składy drużyn na MŚRekordy tej edycji MŚTypy i kursy

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen