Kanaryjski napastnik jest jednym z głównych atutów Villarreal, którz chce pokonać włoski zespół na stadionie La Cerámica. Po kilku miesiącach ponownie zabrzmi tam najbardziej rozpoznawalny hymn w świecie futbolu. Kibice z niecierpliwością czekają, aż tacy piłkarze jak Moleiro, Ayoze czy Saliba zrobią krok naprzód i pomogą otworzyć konto zwycięstw. Oto, co podczas konferencji powiedział były zawodnik Las Palmas:
Mecz: "Jesteśmy w dobrym momencie. Trudno było nam się rozpędzić i jest to logiczne, bo tak się dzieje, gdy przychodzi nowy trener. Czujemy się bardzo dobrze, mamy jasno określone założenia i wiemy, czego spodziewać się jutro. W pełni wierzymy w swoje możliwości. Zagramy tak, jak potrafimy. Na pewno nie zabraknie nam chęci zwycięstwa i tego głodu".
Piętno poprzedniego sezonu: "Nie zagraliśmy dobrze, ale przeciwko Borussii zaprezentowaliśmy się właściwie i uważam, że zasłużyliśmy na remis. Chcemy dać kibicom to zwycięstwo. Drużyna jest silniejsza, bo wyciągnęliśmy wnioski i mamy odpowiednie nastawienie. Jestem pewien, że w tym roku pójdzie nam znacznie lepiej".
Zmarnowane szanse w poprzednim sezonie: "Nie mam wątpliwości, że w zeszłym roku chcieliśmy wygrywać, ale te rozgrywki na nikogo nie czekają i od pierwszego meczu trzeba walczyć o trzy punkty. Potrzeba ambicji, a tej drużynie jej nie brakuje. Będziemy walczyć o zwycięstwo".
"Na boisku czuję się bardzo dobrze"
Mecz z Realem Madryt: "To się nie kończy, cały czas się uczymy. Nie zapominamy o tym spotkaniu. Zagraliśmy bardzo dobrze przeciwko jednemu z najlepszych rywali na świecie, a drużyna stanęła na wysokości zadania. Zasłużyliśmy nawet na więcej".

Preferowana pozycja: "Na boisku czuję się bardzo dobrze. Zawsze mnie o to pytają, ale po prostu najlepiej czuję się na boisku. Zagram wszędzie tam, gdzie będą mnie potrzebować i wystawią, dając z siebie wszystko".
Rywal i Rafa Marín: "Będzie trudno. Po drugiej stronie są zawodnicy o wysokich umiejętnościach i dużym doświadczeniu. Czeka nas bardzo trudne zadanie i będziemy musieli dać z siebie 100 procent. Rozmawiałem z nim w tym tygodniu i powiedział, że wymierzy mi wiele kopniaków (śmiech). Mamy bardzo dobre relacje i rozmawialiśmy o tym, jak się czuje oraz jak bardzo chce tutaj zagrać. Jest bardzo zadowolony. Niech tylko dobrze się zachowuje i tyle".
