22-krotny mistrz wielkoszlemowy pozostaje poza grą od Australian Open, gdy odpadł w drugiej rundzie i nabawił się problemów z biodrem. Jak poinformował, dopiero zaczął rehabilitację i fizjoterapię zaleconą przez lekarzy.
"Jest mi przykro, że nie będę mógł rywalizować w Indian Wells i Miami. Bardzo smutno nie móc tam być. Będzie mi brakowało wszystkich fanów w USA, ale mam nadzieję zobaczyć ich ponownie w tym roku, w trakcie letnich rozgrywek" – napisał zawodnik na Twitterze.
W zeszłym roku Rafael Nadal dotarł do finału Indian Wells, by przegrać w nim z Taylorem Fritzem. Turniej w Miami opuścił, by skupić się na przygotowaniach do rozgrywek na mączce. 36-latek trzykrotnie wygrywał w Indian Wells (2007, 2009, 2013). W Miami aż pięciokrotnie grał w finale, nigdy nie wygrywając. Nie oglądano go tam już od 2017 roku.
"Liczymy, że Rafa będzie dochodził do zdrowia i mamy nadzieję zobaczyć go na BNP Paribas Open w przyszłym roku" – zadeklarował dyrektor turnieju w Indian Wells, Tommy Haas.
Przedłużający się powrót do zdrowia oznacza, że Rafael Nadal wypadnie poza pierwszą dziesiątkę rankingu ATP zanim zdąży powrócić do rywalizacji. Obecnie jest na ósmej pozycji.
