Pinheiro Braathen dominuje w slalomie gigancie, jego złoto to pierwszy medal Ameryki Południowej

Pinheiro Braathen dominuje w slalomie gigancie, jego złoto to pierwszy medal Ameryki Południowej
Pinheiro Braathen dominuje w slalomie gigancie, jego złoto to pierwszy medal Ameryki PołudniowejREUTERS/Angelika Warmuth

Brazylijski alpejczyk Lucas Pinheiro Braathen został w Bormio mistrzem olimpijskim w slalomie gigancie. Zdobył tym samym pierwszy w historii medal zimowych igrzysk dla któregokolwiek kraju Ameryki Południowej. Drugie miejsce zajął faworyt tej konkurencji Szwajcar Marco Odermatt.

25-letni Pinheiro Braathen przez większą część kariery reprezentował Norwegię. W 2023 roku w wyniku konfliktu z macierzystą federacją na tle wykorzystywania praw do wizerunku sportowców postanowił zakończyć karierę. Wznowił ją w 2024 roku już pod flagą Brazylii, skąd pochodzi jego matka.

W listopadzie 2025 roku wygrywając slalom w fińskim Levi jako pierwszy zawodnik z tego kraju odniósł zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata.

W sumie w karierze wygrał sześć zawodów PŚ w slalomie i slalomie gigancie. W sezonie 2022/23 wywalczył małą Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji slalomu. Nigdy wcześniej nie zdobył medalu igrzysk i mistrzostw świata.

Pinheiro Braathen zdecydowanie prowadził już na półmetku zawodów, mając aż 0,95 s przewagi nad Odermattem. Jego drugi przejazd był już daleki od ideału - w tej części uzyskał dopiero 11. wynik.

Dlatego w drugim przejeździe Odermatt postawił wszystko na jedna kartę, pojechał bardzo dobrze, ale z Brazylijczykiem przegrał o 0,58. Brązowy medal zdobył inny reprezentant Szwajcarii Loic Meillard - strata 1,17. Drugi przejazd odbywał się w trudnych warunkach, w gęsto padającym śniegu.

Zdecydowanym faworytem olimpijskiego giganta był 28-letni Odermatt, mistrz igrzysk w Pekinie w 2022 roku i najlepszy zawodnik w tej konkurencji w czterech poprzednich sezonach PŚ. W Bormio nie odniósł jednak spodziewanych sukcesów, chociaż zdobył trzy medale - srebrne w slalomie gigancie i w kombinacji drużynowej oraz brązowy w supergigancie. Przed igrzyskami prognozowano, że aż czterokrotnie może stanąć na najwyższym stopniu podium.

Polacy w sobotę nie startowali w tej konkurencji. W niedzielnym slalomie gigancie kobiet o medal będzie walczyła Maryna Gąsienica-Daniel.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen