Vonn została przetransportowana helikopterem do szpitala Ca' Foncello w Treviso z Cortiny d'Ampezzo po tym, jak jej odważna próba zdobycia złota w zjeździe, mimo zerwanego więzadła w kolanie, zakończyła się dramatycznym upadkiem już po 13 sekundach niedzielnego przejazdu.
Jedna z najbardziej utytułowanych narciarek w historii została zoperowana przez wspólny zespół miejscowych ortopedów i chirurgów plastycznych – poinformowało w poniedziałek źródło zbliżone do sprawy.
Jej osobisty lekarz był obecny podczas zabiegów, ale jedynie asystował, a główną rolę odegrali włoscy specjaliści – dodało źródło.
Amerykański Komitet Olimpijski i Paraolimpijski nie odpowiedział na prośbę o komentarz.
W niedzielnym oświadczeniu szpital poinformował, że przeprowadzono operację stabilizującą złamaną lewą nogę, nie wspominając jednak o drugim zabiegu.
Amerykańska kadra narciarska sprawdziła kilka placówek, zanim wybrała Treviso, oddalone o około 125 km od Cortiny. Zdecydowano się na ten szpital zamiast bliższego w Belluno, ponieważ w Treviso działa także oddział neurochirurgii – przekazało źródło.
Brano pod uwagę również szpitale w Innsbrucku i Mediolanie, ale uznano, że to właśnie Treviso najlepiej poradzi sobie ze skomplikowanym urazem Vonn.
Walka Vonn o start mimo poważnego uszkodzenia lewego kolana, do którego doszło pod koniec stycznia, zdominowała pierwsze dni igrzysk Milano Cortina.
Jej niezwykła determinacja zakończyła się jednak krzykiem bólu i upadkiem na śnieg, co wywołało pytania, czy w ogóle powinna zostać dopuszczona do startu.
Sprawa ta zwróciła uwagę na szerszą dyskusję w sporcie wyczynowym o tym, kto decyduje, kiedy kontuzjowany sportowiec jest gotowy do rywalizacji i jaki przekaz niosą takie decyzje.
