Ikuma Horishima z Japonii zdobył srebro, a Australijczyk Matt Graham sięgnął po brąz podczas słonecznego dnia w górskim Livigno.
Horishima świetnie rozpoczął finałowy przejazd, ale stracił kontrolę i nie wykonał wymaganego drugiego skoku, co otworzyło Kingsbury’emu drogę do złota. To pierwszy tytuł Kanady na igrzyskach w Mediolanie i Cortinie.
33-letni Kingsbury zdobywał medal na każdych z czterech igrzysk, w których brał udział.

W niedzielę, po ogłoszeniu zwycięstwa, uniósł obie narty wysoko w górę. Na podium zamknął oczy i śpiewał hymn narodowy.
To nowa dyscyplina olimpijska, w której narciarze rywalizują w systemie pucharowym, jadąc równolegle po torach z muldami. Liczy się nie tylko czas, ale także technika skrętów i ewolucje powietrzne.
28-letni Horishima zdobył wcześniej brąz w konkurencji pojedynczych muld.

Australijczyk Cooper Woods, złoty medalista, który pokonał Kingsbury’ego w konkurencji pojedynczych muld, odpadł w drugiej rundzie eliminacyjnej po nieudanym skoku.
