Przejdź do głównej treści

Patalon przed rewanżem z Belgią: mam nadzieję, że wygramy różnicą dwóch bramek

Patalon: mam nadzieję, że wygramy różnicą dwóch bramek
Patalon: mam nadzieję, że wygramy różnicą dwóch bramekPhoto by PIOTR MATUSEWICZ / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP

Polskie piłkarki pierwszy mecz przegrały z Belgijkami 0:1, ale nie są na straconej pozycji przed wtorkowym rewanżem w 1. rundzie baraży o awans do mistrzostw świata. - Mam nadzieję, że wygramy różnicą dwóch bramek i nie dojdzie do rzutów karnych — przyznała selekcjonerka Nina Patalon.

Jedynego gola w piątkowym meczu w Leuven strzeliła Elena Dhont. Zatem jeśli w rewanżu Polki będą lepsze o jedną bramką, to dojdzie do dogrywki i rzutów karnych.

"Po każdym treningu mamy czas, żeby ćwiczyć rzutu karne. Jednak mam nadzieję, że do nich nie dojdzie i wygramy różnicą dwóch bramek. Wytypowałam już jednak cztery piłkarki, które na pewno podejdą do 'jedenastek', gdy zajdzie taka potrzeba" — przekazała Patalon na konferencji prasowej.

W pierwszym meczu mogło paść więcej bramek, ale obie drużyny nie wykorzystały rzutów karnych. Tessa Wullaert i Ewa Pajor nie pokonały bramkarek z 11 metrów.

Ostatnie Polski K z Belgią K
Ostatnie Polski K z Belgią KFlashscore

"Teraz wszyscy siebie znają. Dziewczyny grają w tych samych klubach i ligach. Nie będziemy ukrywać, że nie wiedzieliśmy, jak karne strzela Tessa. Trzeba opanować emocje i wykonać strzał poprawnie technicznie" — dodała trenerka.

Belgijki w piątek oddały 11 celnych strzałów, a Polki - sześć. Na szczególne pochwały zasłużyła bramkarka Kinga Seweryn, która zastąpiła kontuzjowaną Kingę Szemik. Gdyby nie jej interwencje, to porażka biało-czerwonych mogła być wyższa. Z drugiej strony Polki, poza karnym, zmarnowały kilka innych okazji.

"Skuteczność jest kluczowa. Zawodniczki czasem pod wpływem emocji podejmują złe decyzje, a takie detale są kluczowe. Musimy być zdecydowane" — wspomniała selekcjonerka.

"Jestem przekonana, że w drugim meczu moje zawodniczki zagrają zdecydowanie lepiej, choć pewne sytuacje się powtórzą, bo Belgia to powtarzalny zespół. Jeśli zachowamy więcej zimnej krwi, to mamy szansę" — podkreśliła.

Patalon jest przekonana, że jej piłkarki są dobrze przygotowane fizycznie i we wtorek zagrają z maksymalnym zaangażowaniem.

"Kontrolujemy mecze przez intensywność. Stać nas na to, żeby zagrać dwa spotkania na zbliżonym poziomie. Jesteśmy świetnie przygotowani motorycznie. Ogromne znaczenie będą też mieć aspekty mentalne oraz nasza regeneracja przez ostatnie trzy dni" — oświadczyła.

Na mistrzostwa świata awansowały już cztery zespoły z Europy: Niemcy, Hiszpania, Francja i Dania. Pozostałe uczestniczą w dwustopniowych barażach. Podczas tych meczów jest wykorzystywany system VAR, którego brakowało w rozgrywkach Ligi Narodów.

"VAR jest błogosławieństwem. Gdyby był w dywizji A Ligi Narodów, to mielibyśmy dwa rzuty karne więcej" — oceniła Patalon.

Prawdopodobieństwo wygranej
Prawdopodobieństwo wygranejFlashscore

Pod znakiem zapytanie stoi występ Martyny Wiankowskiej, która po ataku rywalki z bólem zeszła z boiska w pierwszym meczu. Lewa obrończyni jest kluczową zawodniczką polskiej kadry.

"Czasem mija noc i wszystko się zmienia. Trudno określić na ile procent Martyna będzie gotowa" — poinformowała trenerka.

Jeśli Polska wyeliminuje Belgię, to w drugiej rundzie baraży zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Irlandia - Kazachstan. Pierwsze spotkanie Irlandki wygrały 8:0.

"Wtorek 13 października to może być piękny dzień. Zrobię wszystko, żeby cieszyć się chwilą. Takie momenty nie zdarzają się często w życiu. Chcę to zapamiętać jak najlepiej" — zakończyła Patalon.

Mecz Polska — Belgia (wtorek, godz. 18:00) 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen