Moore zaangażowany w sprawę Wisły Kraków
Peter Moore mocno zaangażował się w poprzednim tygodniu do nagłośnienia sprawy, która miała miejsce w Betclic 1. lidze, gdzie władze Śląska Wrocław bez konkretnego oficjalnego powodu, zasłaniając się kwestiami bezpieczeństwa, nie zgodzili się na przyjazd zorganizowanej grupy kibiców z Krakowa.
Były właściciel Liverpoolu dodał w mediach społecznościowych taki wpis: "Czasami postęp w piłce nożnej wymaga odwagi. W ten weekend Wisła Kraków odda mecz walkowerem, zamiast grać spotkanie, na które naszym kibicom nie pozwolono wejść na stadion. To poświęcenie, ale futbol bez kibiców nie ma przyszłości. Prawdziwa zmiana często zaczyna się wtedy, gdy ktoś jest gotów ponieść krótkoterminową stratę dla długoterminowego dobra całej dyscypliny. Jeśli polska piłka ma się rozwijać, głos i obecność kibiców zawsze muszą mieć znaczenie" – napisał Moore.
Miało to miejsce na dwa dni przed zaplanowanym na sobotę 7 marca spotkaniu ze Śląskiem Wrocław, na którym ostatecznie piłkarze Wisły Kraków się nie pojawili. Wpis znanego w świecie piłkarskim głosu był później cytowany przez wiele zagranicznych mediów.
Kilka dni po całej sytuacji Peter Moore ponownie zabrał głos w tej sprawie. 11 marca na portalu X napisał następującą wiadomość: "Piłka nożna to coś więcej niż gra. W ostatni weekend, gdy
Wisła Kraków podjęła trudną decyzję, aby nie zagrać, ponieważ Śląsk Wrocław nie pozwolił naszym kibicom wejść na stadion, przypomnieliśmy sobie, co naprawdę się liczy: ludzie, społeczność i duch, który nas wszystkich łączy. W świecie coraz bardziej podzielonym, piłka nożna ma moc jednoczenia… budowania mostów ponad różnicami, celebrowania pasji i przypominania, że jesteśmy silniejsi, gdy stoimy razem. Takie poświęcenia nigdy nie są łatwe, ale czasami są konieczne, aby chronić duszę gry i więzi, które tworzy. Piłka nożna bez kibiców to nic, bo to właśnie oni nadają jej życie, sprawiają, że wzloty są wyższe, a upadki łatwiejsze do zniesienia. Niech ten moment przypomni nam: piękno piłki nożnej nie leży w wyniku meczu, lecz w ludziach, których łączy".
Inne kluby nie pójdą drogą Śląska
Media przez jakiś czas rozważały kuriozalny scenariusz, że teraz inne kluby pierwszej ligi znajdą sposób, żeby zdobywać łatwe punkty z Wisłą Kraków, czyli nie będą wpuszczały kibiców na swoje stadiony, dzięki czemu będą otrzymywały walkowery, a "Biała Gwiazda" zostanie zdegradowana. Na szczęście właściciele tych klubów czy władze miasto zachowały więcej rozsądku i wiemy, że kibice z Krakowa będą zasiadać w sektorach gości na kolejnych spotkaniach ligowych, przynajmniej tak wynika z ich zapowiedzi.
Dziś prezes TS Wisła Kraków SA Jarosław Królewski na portalu X przekazał, że rozmawiał z prezydentem Opola i wspólnie z nim będzie oglądał najbliższy wyjazdowy mecz Wisły.
"Rozmawiałem przed momentem z prezydentem Opola, Panem Arkadiuszem Wiśniewskim - umówiliśmy się na wspólne oglądanie meczu Odra Opole – Wisła Kraków, przy okazji będziemy świętować pierwszą rocznicę otwarcia stadionu w Opolu.
Tak postępują liderzy z charyzmą w ważnych sprawach, którzy nie chowają się za byle powodem by nie brać na siebie odpowiedzialności" – napisał Królewski.
