Stołeczna Polonia potwierdza ekstraklasowe aspiracje, remis w hicie kolejki 1. ligi

Stołeczna Polonia potwierdza ekstraklasowe aspiracje, remis w hicie kolejki 1. Ligi
Stołeczna Polonia potwierdza ekstraklasowe aspiracje, remis w hicie kolejki 1. Ligifot. Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

Piłkarze Polonii pokonali w Warszawie Stal Mielec 5:2 w niedzielnym meczu 20. kolejki 1. ligi i awansowali na piąte miejsce, ze stratą zaledwie punktu do wicelidera - swojej imienniczki z Bytomia. W ciekawie zapowiadającym się spotkaniu Ruchu Chorzów ze Śląskiem Wrocław padł remis 2:2.

"Czarne Koszule" spisywały się świetnie już w końcówce rundy jesiennej, pokonały wtedy m.in. zdecydowanego lidera Wisłę w Krakowie 2:1, a zimowe transfery pokazały, że chcą iść za ciosem. Na Konwiktorską przybyli ekstraklasowi zawodnicy - Kacper Kostorz z Pogoni Szczecin, Marek Mróz z Zagłębia Lubin i pochodzący z Włoch japoński pomocnik Hide Vitalucci, wypożyczony z Arki Gdynia.

W pierwszym tegorocznym meczu ligowym drużyna trenera Mariusza Pawlaka nie dała szans walczącej o utrzymanie Stali, choć do 78. minuty było 2:2. Wtedy jednak gospodarze wrzucili wyższy bieg, a bramki zdobyli kolejno Hajdin Salihu, Ilkay Durmus oraz w doliczonym czasie Kostorz.

Wcześniej, na początku drugiej połowy (jeszcze przy stanie 1:1), trafienie zaliczył napastnik Polonii Łukasz Zjawiński. To jego 11. gol w sezonie.

Warszawski zespół z 33 punktami jest piąty, a Stal, która na zwycięstwo czeka od 25 sierpnia, przedostatnia (13 pkt).

Ciekawie w niedzielę zapowiadał się mecz ósmego Ruchu z siódmym Śląskiem, które przez wiele lat rywalizowały ze sobą w ekstraklasie, a teraz chcą do niej wrócić. Obie bramki dla gospodarzy zdobył Szymon Szymański, a dla gości Przemysław Banaszak i po samobójczym uderzeniu Martin Konczkowski.

W niedzielę odbyło się również spotkanie drużyn z dolnej części tabeli. Puszcza Niepołomice pokonała u siebie zamykającego ligową stawkę Górnika Łęczna 2:1 i zajmuje 14. pozycję.

Zdecydowanym liderem, pukającym już do bram ekstraklasy, pozostaje Wisła (46 pkt). Już w piątek pokonała u siebie 3:1 prowadzony przez byłego reprezentanta Polski Łukasza Piszczka GKS Tychy, który zimą dokonał rewolucji w składzie. Na "Białą Gwiazdę" te transfery jednak nie wystarczyły, drużyna jest obecnie 16. w tabeli.

Porażki w sobotę doznał wicelider Polonia Bytom (34 pkt). Drużyna prowadzona jesienią znakomicie przez trenera Łukasza Tomczyka, co zaowocowało jego przenosinami do Rakowa Częstochowa (zastąpił go Patryk Czubak), przegrała u siebie z 11. w tabeli, ale silnym kadrowo ŁKS Łódź 2:3.

Bezpośredni awans do ekstraklasy uzyskają dwa najlepsze zespoły, a o trzecią przepustkę powalczą - w dwustopniowych barażach - ekipy z miejsc 3-6. Do drugiej ligi spadną trzy ostatnie drużyny.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen