27-letni napastnik Galatasaray prezentuje wysoką formę, zdobywając 10 bramek w Super Lig oraz dokładając siedem trafień w Lidze Mistrzów.
Tak dobra dyspozycja ponownie rozbudziła spekulacje o jego powrocie do jednego z czołowych europejskich klubów latem.
Pojawiły się nowe doniesienia, według których trener Bayernu Vincent Kompany jest zwolennikiem talentu Osimhena, a w klubie rozważane są wewnętrznie zmiany w ataku, które mogłyby oznaczać odejście 32-letniego Harry'ego Kane'a i zmianę profilu napastnika.
Jednak dobrze poinformowane źródła podchodzą sceptycznie do informacji, jakoby Bayern faktycznie planował rozstać się z Kane'em.
W środowisku piłkarskim panuje przekonanie, że sugestie o chęci rozstania się przez mistrza Niemiec z kapitanem reprezentacji Anglii są obecnie mocno przesadzone.
Nie oznacza to jednak, że Osimhen nie wzbudziłby zainteresowania Bayernu, gdyby sytuacja się zmieniła.

Na ten moment priorytetem jest przedłużenie pobytu Kane'a w Monachium, a rozmowy w tej sprawie już się rozpoczęły.
Kane jest otwarty na pozostanie, a Bayern chce zapewnić sobie jego przyszłość na dłużej.
Osimhen przeszedł do Galatasaray za 75 milionów euro i ma kontrakt ważny do 2029 roku. Turecki klub nie daje żadnych sygnałów, że byłby skłonny go sprzedać, a ewentualny transfer wymagałby ogromnych nakładów finansowych.
Napastnik pozostaje jednym z najlepiej opłacanych zawodników na tej pozycji.
Łączony był także z Paris Saint-Germain, a w kręgach transferowych mówi się również o zainteresowaniu ze strony klubów z Arabii Saudyjskiej.
Choć wiadomo, że od czasu transferu z Napoli dobrze czuje się w Stambule, to perspektywa gry w klubie o renomie Bayernu w wieku 27 lat z pewnością byłaby kusząca.
Kane natomiast wciąż wzbudza zainteresowanie innych klubów. Pojawiają się doniesienia o podziwie ze strony Barcelony, a także o potencjalnych opcjach w Anglii i Arabii Saudyjskiej, jeśli zdecyduje się rozważyć transfer.
Osoby z otoczenia zawodnika podkreślają, że ostateczną decyzję Kane'a zdeterminuje ambicja, a nie kwestie finansowe.
Na razie sytuacja zależy od rozmów kontraktowych Kane'a. Dopiero jeśli ta dynamika się zmieni, Osimhen może stać się realną opcją dla Bayernu, a nie tylko potencjalnym kandydatem.

