Piłkarze z Dortmundu nie przegrali w Bundeslidze od 18 października, gdy ulegli w Monachium Bayernowi 1:2. Teraz notują serię pięciu zwycięstw - z tą różnicą, że w ostatnich czterech meczach strzelili rywalom po trzy gole (kolejno 3:0 z Werderem Brema, 3:2 z FC St. Pauli, 3:0 z Unionem Berlin i 3:2 z ostatnim w tabeli Heidenheim).
Borussia dominowała w pierwszej połowie w Wolfsburgu i zasłużenie prowadziła od 38. minuty po trafieniu Juliana Brandta, ale gol głową Konstantinosa Koulierakisa na początku drugiej części przywrócił walczącym o utrzymanie gospodarzom (15. miejsce w tabeli) nadzieję na korzystny wynik.
Ostatecznie jednak lepsi okazali się faworyci - w 87. minucie zwycięstwo zapewnił im Serhou Guirassy, zdobywając swoją dziewiątą bramkę w tym sezonie ligowym.
Ekipa z Dortmundu ma 48 punktów i jest coraz bliżej Bayernu (51), który będzie mógł odpowiedzieć w niedzielę.
Przedostatni FC St. Pauli niespodziewanie pokonał w roli gospodarza czwarty w tabeli VfB Stuttgart 2:1. W wyjściowym składzie gospodarzy wystąpiło dwóch Polaków. Adam Dźwigała rozegrał cały mecz, natomiast Arkadiusz Pyrka, który zaliczył asystę przy golu otwierającym wynik, został zmieniony w pierwszej minucie doliczonego czasu.

FSV Mainz, z grającym od 81. minuty Kacprem Potulskim, pokonał u siebie FC Augsburg 2:0 i awansował na 13. miejsce. To trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo tej drużyny.
