Kuriozalny błąd bramkarza Lipska ułatwił wygraną piłkarzom VfB Stuttgart

Deniz Undav ze Stuttgartu (z lewej) świętuje zdobycie jedynej bramki przeciwko Lipskowi
Deniz Undav ze Stuttgartu (z lewej) świętuje zdobycie jedynej bramki przeciwko LipskowiTHOMAS KIENZLE / AFP

VfB Stuttgart odskoczyło na trzy punkty od RB Lipsk w czołowej czwórce Bundesligi, wygrywając 1:0 z na MHPArena. To pierwsza wygrana Stuttgartu z zespołem z czołowej piątki tabeli po czterech nieudanych próbach.

Chcąc zaznaczyć swoją obecność w piątym kolejnym meczu Bundesligi, Yan Diomande już w pierwszych pięciu minutach pokazał niesamowitą szybkość. Przebiegł obok Ramona Hendriksa i próbował dograć piłkę do Romulo, lecz Brazylijczyk nie zdołał jej opanować i skierować do siatki.

Sprawdź szczegóły meczu VfB Stuttgart - RB Lipsk

W pierwszej połowie to RB Lipsk był groźniejszy, choć otwierająca okazja Stuttgartu zapowiadała się obiecująco. Ermedin Demirović oddał strzał w kierunku przeciwległego rogu bramki Lipska, ale piłka została zablokowana i wyszła poza boisko.

Obie drużyny miały szanse na objęcie prowadzenia tuż przed przerwą. Christoph Baumgartner znalazł miejsce w polu karnym po otrzymaniu podania, ale uderzył nad poprzeczką. W odpowiedzi Stuttgart mógł zdobyć gola przed zmianą stron, gdy po rzucie wolnym Chris Fuhrich zagrał do Jamiego Lewelinga, który oddał płaski strzał, a Maarten Vandevoordt świetnie wybronił piłkę zmierzającą do lewego dolnego rogu.

Pierwsze dziesięć minut drugiej połowy potwierdziło dynamiczny charakter meczu – obaj bramkarze popisali się znakomitymi interwencjami w odstępie zaledwie minuty. Nicolas Seiwald oddał groźny strzał głową z bliskiej odległości, który Alexander Nubel wybronił na linii bramkowej, a Angelo Stiller wybił piłkę, rozpoczynając kontrę, podczas której Deniz Undav odebrał piłkę Seiwaldowi i zmusił Vandevoordta do kolejnej efektownej interwencji.

Jednak w 56. minucie Vandevoordt zaprzepaścił wcześniejsze dobre interwencje, próbując zagrać piłkę w pole. Zamiast do kolegów, skierował ją do Fuhricha. Ten podał do Undava, który spokojnie wybrał miejsce i zdobył bramkę na 1:0.

Tylko szybka reakcja i skuteczny wślizg Willi'ego Orbana powstrzymały Undava przed zdobyciem drugiego gola tuż po godzinie gry. Mimo to, biorąc pod uwagę, że w ośmiu poprzednich spotkaniach oba zespoły strzelały bramki, niewielu kibiców wierzyło, że Lipsk podda się bez walki.

Stuttgart musiał jeszcze przetrwać nerwową końcówkę 10 minut przed gwizdkiem, gdy Brajan Gruda zgrał piłkę głową do Johana Bakayoko z sześciu metrów, lecz piłka dotarła do Belga zbyt szybko, by mógł skutecznie wykończyć akcję.

Poza strzałem Orbana, który w trzeciej minucie doliczonego czasu gry trafił w słupek, Stuttgart utrzymał prowadzenie bez większych problemów. Oprócz stworzenia sobie solidnej przewagi nad Lipskiem w czołowej czwórce Bundesligi, Szwabowie mają już więcej zwycięstw niż w sezonie 2024/25.

Stuttgart może się także pochwalić serią sześciu meczów ligowych bez porażki tuż po spotkaniach Ligi Europy (5Z, 1R), a RB Lipsk pozostaje bez dwóch kolejnych wyjazdowych zwycięstw w lidze od września 2025 roku.

Momentum - dynamika meczu VfB Stuttgart - RB Lipsk
Momentum - dynamika meczu VfB Stuttgart - RB LipskOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen