Jak zaznaczył włoski dziennik, latem wygasa kontrakt Lewandowskiego z Barceloną, a on chce kolejnego wyzwania w następnej europejskiej metropolii.
Gazeta podkreśliła, że aby sprostać europejskim ambicjom, po odbudowie pozycji we włoskiej lidze, AC Milan będzie potrzebował napastnika o międzynarodowej renomie.
"Sława Lewandowskiego to rezultat jego goli strzelanych na całym kontynencie, ze szczególnym naciskiem na Niemcy i Hiszpanię. Tylko w Bundeslidze i La Lidze napastnik zdobył 565 bramek, a to liczby wielokrotnie większe niż w przypadku obecnych atakujących w czerwono-czarnych. Luka w polu karnym zostałaby więc wypełniona z nawiązką: Lewandowski w sezonie, w którym skończył 37 lat, ma już na koncie 12 goli ligowych; więcej niż wszyscy napastnicy Milanu” - analizuje gazeta.
Jak podkreślono, liczby są decydujące, zarówno te "dotyczące goli, by opisać kryzys Milanu, i te Roberta, by uznać go za napastnika najwyższej klasy”.
"Są też inne dane, jak choćby wiek: Lewandowski urodził się w Warszawie w sierpniu 1988 roku, jest więc tylko o trzy lata młodszy od 40-letniego Luki Modricia. Na trudnym rynku napastników, gdzie wielcy strzelcy są rzadkością, a ci nieliczni kosztują fortunę, mógłby być okazją. Kontrakt Polaka z Barceloną wygasa latem, więc Milan mógłby go pozyskać bez opłaty transferowej” - dodaje "La Gazzetta dello Sport”.
Dziennik przekazał, że menedżerowie polskiego napastnika pracują i sondują nowe możliwości.
"Po Monachium i Barcelonie »Lewy« chce jeszcze jednej wielkiej europejskiej sceny, a Mediolan nią jest. Powiedzieć, że Lewandowski się oferuje, to niemal umniejszyć jego urok; z pewnością szuka kolejnego wielkiego wyzwania. A Milan, który znów celuje w powrót na międzynarodowy szczyt, takim wyzwaniem jest. Dlatego Robert zdecydował się zrobić krok naprzód. Włochy dają mu też możliwość wyboru Juventusu, który od dawna się nim interesuje” - tłumaczy największa włoska gazeta sportowa.
Jak zauważono w artykule, koszty kontraktu Polaka są wysokie, ale mediolański klub dokona swoich kalkulacji.
"Lewandowski wniósłby bowiem pokaźny ładunek goli i doświadczenia” - oceniono.
"La Gezzetta dello Sport” jednocześnie przypomniała dorobek Polaka, podając bilans jego występów w Borussii Dortmund, Bayernie Monachium i wreszcie Barcelonie, wymieniając tytuły i trofea oraz jego imponujące liczby, także 89 goli w reprezentacji Polski, której jest rekordzistą pod względem liczby występów - 165.
Dziennik kładzie nacisk na to, że Lewandowski jest trzecim najlepszym strzelcem w historii Ligi Mistrzów i ustępuje jedynie Cristiano Ronaldo oraz Lionelowi Messiemu.
Autor artykułu spuentował, że Polak z pewnością natychmiast rozwiązałby kryzys strzelecki, który trapi Milan.
