"To nie moja decyzja". Urbig spokojnie podchodzi do ewentualnego zastąpienia Neuera

Jonas Urbig nie daje się wyprowadzić z równowagi
Jonas Urbig nie daje się wyprowadzić z równowagiFoto von ALEXANDER HASSENSTEIN / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Jonas Urbig nie zamierza tracić spokoju w kontekście możliwej przyszłości jako podstawowy bramkarz Bayernu Monachium. "Czy to będę ja – to nie jest moja decyzja. To, na co mam wpływ, to podejście i jakość, które mogę wnieść, a potem przekuć to na boisku", powiedział bramkarz w rozmowie ze Sky Sport o swoich szansach na zostanie następcą Manuela Neuera. "Mam poczucie, że do tej pory bardzo dobrze mi to wychodziło".

W tym sezonie Urbig wystąpił w czternastu oficjalnych meczach rekordzisty Niemiec, także z powodu kontuzji Neuera, i prezentował się bardzo dobrze. Jak podkreślił 22-latek, dla niego najważniejsze jest, "być mentalnie zawsze gotowym na to, że będę potrzebny, i być obecnym, by móc dać z siebie wszystko na boisku. Uważam, że do tej pory dobrze mi to wychodziło".

Kontuzja uniemożliwiła debiut w reprezentacji Niemiec

"Obecnie skupiam się całkowicie na swoim kolanie, powrocie do zdrowia i ważnych tygodniach, które czekają nas teraz w Bayernie", powiedział Urbig, pytany o ewentualny udział w mistrzostwach świata w USA, Meksyku i Kanadzie latem. "Czy pojadę na mundial, czy nie, to zawsze decyzja selekcjonera".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen