Southampton został w połowie maja wykluczony z play-offów po tym, jak jeden z członków sztabu został przyłapany na fotografowaniu i nagrywaniu treningu Middlesbrough na dwa dni przed pierwszym meczem półfinałowym.
Southampton wygrał później dwumecz, ale zamiast awansu do finału spotkała go dyskwalifikacja. Ponadto okazało się, że w poprzednim sezonie szpiegowano również zespoły Oxford United i Ipswich Town.
"Święci" stracili szansę na walkę o awans do Premier League, a ponadto z powodu kary rozpoczęli nowy sezon drugiej ligi z odjętymi czterema punktami. Eckert pozostał trenerem zespołu. Właściciel klubu Dragan Solak po wybuchu afery ogłosił, że postanowił poprzeć szkoleniowca i dać mu drugą szansę.
Po nałożeniu kary Eckert nadal może pracować z zespołem, a warunkowe zawieszenie obowiązuje do końca sezonu 2027/28. Jego drużyna po ośmiu kolejkach 24-zespołowych rozgrywek zajmuje 13. miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów.
