Ostatnio pracował dla Śląska Wrocław. Jego przygoda z polskim klubem zakończyła się jednak w listopadzie 2024 roku. Balda opuścił wtedy klub w czasie głębokiego kryzysu wyników, który ostatecznie zakończył się spadkiem z Ekstraklasy. Razem z nim władze zwolniły także trenera Jacka Magierę, a w sztabie szkoleniowym doszło do kolejnych zmian.
W poprzednim sezonie Śląsk, pod kierownictwem Baldy odpowiedzialnego za pion sportowy, zakończył rozgrywki na drugim miejscu polskiej najwyższej klasy rozgrywkowej. Po swoim zwolnieniu czeski działacz odniósł się do krytyki, która towarzyszyła jego pracy. W rozmowie z "Seznam Zprávy" wskazywał na wyniki z bardziej udanego sezonu i podważał podejście części polskich mediów.
"Takie rzeczy nie mają na mnie wpływu – najważniejszy jest dla mnie rzeczywisty wynik i reakcje ludzi, którzy naprawdę rozumieją futbol. Gdybyśmy poszli do studia na jakąś debatę, zjadłbym ich na śniadanie, a oni doskonale o tym wiedzą" – powiedział w rozmowie ze stycznia 2025 roku.
Teraz ma wykorzystać swoje doświadczenie w Hradcu Kralove, gdzie objął funkcję szefa skautingu. Votroci nie ogłosili wprawdzie jego przyjścia, jednak Balda podaje nowe stanowisko na swoim profilu w serwisie LinkedIn. Według serwisu infotbal.cz do wschodnioczeskiego klubu sprowadził go prezes Dominik Kohel, który chce wykorzystać jego kontakty i znajomość zagranicznego futbolu. Już pod koniec września Balda występował jako przedstawiciel Hradca na konferencji w Stambule, gdzie wziął udział w panelu dyskusyjnym poświęconym budowie projektu sportowego.
Kariera Baldy jest związana także z Banikiem Ostrava, w którym pracował w latach 2014-2016. Następnie przeniósł się do Rakowa Częstochowa. Najpierw był tam dyrektorem sportowym, a później również skautem. Po pracy w słowackiej Senicy latem 2023 roku przeniósł się do wspomnianego Śląska.
