Zespół Polski do lat 20 radzi sobie w obecnej edycji Elite League doskonale. Na inaugurację biało-czerwoni pokonali jak zawsze silną Portugalię 3:1 i nabrali sporej pewności siebie. Na tyle dużej, że w kolejnym meczu pokonali Czechów bez straty gola. To jednak nie oznacza, że zwycięstwo przyszło im z łatwością.
Podopieczni Miłosza Stępińskiego od początku spotkania rozgrywanego w mieście Albufeira narzucili swoje warunki, ale brakowało im skuteczności i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo. W drugiej odsłonie obaj szkoleniowcy dokonali wielu zmian, ale zdecydowanie lepiej z roszadami trafił selekcjoner biało-czerwonych.
W 74. minucie wynik spotkania otworzył Fabian Bzdyl, na co dzień gracz słowackiego MSK Żilina. Polacy nie zadowolili się jednak skromnym prowadzeniem i szukali kolejnych okazji. Ostatecznie wynik strzałem z rzutu karnego ustalił Kacper Śmiglewski, zawodnik Cracovii.
Dzięki tej wygranej biało-czerwoni objęli prowadzenie w tabeli. Kolejne spotkanie rozegrają 13 listopada, kiedy zmierzą się z reprezentacją Niemiec.

