"Zamierzam cieszyć się każdym dniem" - powiedział 67-letni Ron Jans na stronie internetowej FC Utrecht. Jans objął stanowisko w Utrecht w 2023 roku i przywrócił klub na europejską scenę po raz pierwszy od 2009 roku.
Po zakończeniu obecnego sezonu Jans zamierza cieszyć się emeryturą i spędzać więcej czasu z rodziną.
"Nigdy nie ukrywałem, że w ostatnich latach coraz bardziej myślałem o emeryturze" - kontynuował Jans. "Mam fantastyczną pracę i naprawdę dobrze się czuję w FC Utrecht. Ale jednocześnie człowiek zdaje sobie sprawę, że nie ma wpływu na upływający czas".
"W ostatnich latach coraz bardziej odczuwałem potrzebę posiadania czasu. Czasu dla rodziny, przyjaciół, swoich pasji, a może także dla siebie".
Długa kariera
Jans rozpoczął karierę trenerską w amatorskim HSC w 1991 roku, w tym samym roku, w którym zakończył 15-letnią karierę piłkarską. W jej trakcie grał dla PEC Zwolle, FC Groningen, Roda JC, Mazda Sport w Japonii oraz Veendam.
Po pracy jako nauczyciel języka niemieckiego i prowadzeniu kilku amatorskich drużyn, Jans w 2001 roku objął pierwszą profesjonalną posadę, zostając asystentem Henniego Spijkermana w FC Emmen. FC Groningen szybko zatrudnił Jansa, a charyzmatyczny trener pozostał tam do 2010 roku.
Po pracy w Groningen Jans prowadził Heerenveen, Standard Liege w Belgii, PEC Zwolle, FC Cincinnati w Stanach Zjednoczonych, FC Twente oraz FC Utrecht.
Największy sukces Jans odniósł z PEC Zwolle w 2013 roku, kiedy w finale Pucharu Holandii pokonał Ajax aż 5:1, zdobywając dla klubu pierwsze w historii trofeum tej rangi.
Dość to dość
Dla Jansa nadszedł czas pożegnania po długiej karierze. "To była bardzo trudna decyzja. Miałem wspaniałą karierę, a FC Utrecht to piękny rozdział w tym dorobku. To naprawdę świetny klub".
"Już kilka miesięcy temu przeczuwałem, że tak to się potoczy, ale jednocześnie czułem pewien niepokój. Nawet w ostatnich miesiącach, gdy na boisku nie wszystko układało się tak, jak byśmy chcieli. Wtedy zaczynasz się zastanawiać: czy robię dobrze? Jednocześnie wiesz, że przychodzi moment, kiedy trzeba powiedzieć: dość to dość. I ten moment nadejdzie latem".
FC Utrecht zajmuje obecnie ósme miejsce w holenderskiej Eredivisie. W Lidze Europy UEFA FC Utrecht jest praktycznie wyeliminowany po zdobyciu zaledwie jednego punktu w sześciu pierwszych meczach.
