Jutrzejszy mecz: "Villarreal to bardzo wymagający rywal. Będzie wymagał od nas najwyższego poziomu. To dla nas ogromna motywacja".
Znaczenie jutrzejszego spotkania: "Oczywiście, to bardzo ważny mecz. Trzy punkty dałyby nam dużo pewności siebie. To jedna z najtrudniejszych wyjazdowych potyczek w LaLiga".
Zawodnicy na nieswoich pozycjach: "Wszyscy są gotowi pomagać drużynie. Pokazali mi, że stawiają zespół ponad jednostkę. Camavinga i Valverde zagrali świetny mecz przeciwko Monaco".
Zdjęcie z pucharami Ligi Mistrzów: "To był pierwszy raz, gdy byłem na stadionie jako trener i nigdy wcześniej nie przechodziłem obok wszystkich Pucharów Europy. Poczułem, co znaczy ten klub. Ostatnio Carlo opublikował zdjęcie w tym miejscu. Jak mógłbym nie zatrzymać się, by podziwiać historię Realu Madryt?".
Bliskość z szatnią, by poprawić sytuację: "Mówię o tych 10 dniach, odkąd jestem trenerem. Chciałbym, żeby mecz z Monaco był punktem zwrotnym".
Przedłużenie kontraktu Viniciusa: "To nie moja decyzja. To zależy od Viniciusa i klubu. Moim życzeniem jest, by Vinicius dalej tworzył tutaj historię".
Słowa Mourinho o trenerach bez doświadczenia: "Wiecie, jak wiele znaczy dla mnie José Mourinho. Gdy się wypowiada, staram się to analizować".
Bellingham: "Mówię o tym, co widzę teraz. W meczach, które rozegrał ze mną, a także na treningach, pokazał swoje umiejętności. To zawodnik o zwycięskiej mentalności".
Jedność w szatni: "Staram się pomagać piłkarzom. Nie mogę mówić o zmianie czy innej sytuacji. Przyjęli mnie bardzo serdecznie".
Wątpliwości dotyczące mojej osoby: "Nie przejmuję się tym zbytnio".
Brahim: "Pokazał swoje umiejętności podczas Pucharu Afryki. Cieszę się, że mam takiego zawodnika jak Brahim".
Jak chce, by grał Real Madryt i Rodrygo: "Rodrygo znajdzie się w kadrze meczowej. Chcę, by Real Madryt, oprócz taktyki, miał charakter i mentalność, jak ostatnio".
