Pierwszy trening prowadzony przez Álvaro Arbeloę jako szkoleniowca Realu Madryt miał kilka ciekawych akcentów. Przede wszystkim wyróżniała się obecność zawodników z Castilli, w treningu udział brali Manuel Ángel, Jorge Cestero, David Jiménez, Joan Martínez i César Palacios trenowali.
Jednocześnie zabrakło kilku kluczowych piłkarzy, takich jak Kylian Mbappé, który wciąż zmaga się z problemami z kolanem, a także Antonio Rüdiger, Trent, Mendy, Militao i Rodrygo.
Największym zaskoczeniem, choć może się to wydawać nieprawdopodobne, był powrót Antonio Pintusa (63 lata) na pierwszy plan. Doświadczony włoski trener przygotowania fizycznego poprowadził rozgrzewkę podczas wtorkowej sesji i ponownie odpowiada za to, by piłkarze Realu Madryt byli w optymalnej formie.
Jednym z wymagań Xabiego Alonso było odsunięcie Włocha od głównej roli w przygotowaniu fizycznym, przez co trafił on na dalszy plan. Teraz, po niezadowalających występach drużyny w kilku meczach, klub zdecydował się powierzyć odbudowę formy człowiekowi, który odnosił sukcesy u boku Zidane’a i Ancelottiego.
