Álvaro Arbeloa podczas konferencji pomeczowej odniósł się także do Huijsena, który sprokurował rzut karny na 1:1. "Oceniam go pozytywnie. Zawodnik Realu Sociedad spisał się bardzo dobrze. Takie sytuacje zdarzają się obrońcom, ale mimo tego rozegrał świetny mecz. Ma 20 lat i to jego pierwszy sezon w Realu Madryt. Powinien być zadowolony ze swojej postawy do tej pory" - powiedział.
Dodał też, że nie przywiązuje wagi do bycia liderem tabeli, zwłaszcza że to stan tymczasowy, zależny od wyniku Barcelony w poniedziałek: "To będzie bardzo długi sezon. Na pewno pojawią się wzloty i upadki, najważniejszy jest nasz rozwój. Z tygodnia na tydzień będziemy podchodzić do meczów jak najlepiej, zawsze z myślą o zwycięstwie".
Arbeloa wyróżnił także występ Trenta Alexandra-Arnolda, który wypracował pierwszego gola: "To bardzo inteligentny chłopak, doskonale rozumie grę. Wie dokładnie, czego od niego oczekujemy, potrafi poruszać się i grać zarówno w środku, jak i na skrzydle. Mając Gonzalo w polu karnym, mógł szukać dośrodkowania swoim znakomitym podaniem".
Mbappé i Vinícius
Arbeloa odniósł się także do nieobecności Kyliana Mbappé na boisku w sobotę: "Wszystko z nim w porządku. Dziś zdecydowaliśmy się nie ryzykować, żeby był gotowy na wtorek".
Pochwalił za to Viníciusa, który zdobył dwa gole, a był bliski hat-tricka: "Od miesiąca widzę świetnego Viníciusa. To zawodnik, który potrafi zrobić różnicę, dla mnie jest kimś znacznie więcej niż mówią statystyki".
Podkreślił również, że Real Madryt jest świadomy wyzwania, jakie czeka go we wtorek na Estádio da Luz, gdzie w pierwszym meczu play-off o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów zmierzy się z Benficą. Pod koniec fazy ligowej Benfica pokonała Madrytczyków w dramatycznych okolicznościach.
"Mam nadzieję, że historia nie powtórzy się w Lizbonie. Jesteśmy świadomi, jak trudny będzie to mecz i jak wymagający rywal nas czeka. Musimy zagrać na bardzo wysokim poziomie i nie zadowalać się samym wynikiem. Dobrze pamiętamy, jak ciężko tam jest" - podsumował Arbeloa.
