21-letni Gavi znalazł się wśród powołanych na niedzielny mecz z Sevillą (16:15), po raz pierwszy od sześciu i pół miesiąca. Stało się to po artroskopii, którą przeszedł pod koniec września z powodu urazu łąkotki wewnętrznej, doznanego w sierpniu.
Pomocnik wystąpił w tym sezonie tylko w dwóch pierwszych spotkaniach, przeciwko Mallorce i Levante. We wtorek podróżował z drużyną do Newcastle, ale nie miał jeszcze zgody na grę i mecz oglądał z ławki.
Powrót Pablo Martína Páeza Gaviry następuje w najważniejszym momencie sezonu, gdy Barça walczy o mistrzostwo i Ligę Mistrzów, a na horyzoncie jest mundial z reprezentacją Hiszpanii.
Gavi, który wychował się w akademii Betisu, wrócił wcześniej na boisko przeciwko Sevilli 20 października 2024 roku, po tym jak wyleczył całkowite zerwanie więzadła krzyżowego przedniego oraz uraz łąkotki zewnętrznej, których doznał w listopadzie 2023 podczas gry w reprezentacji Hiszpanii. Flick dał mu wtedy osiem minut.
