Getafe bliżej europejskich pucharów, Celta Vigo odwróciła losy meczu z Valencią. Wygrana Oviedo

Zaktualizowany
Celta Vigo pokonało na wyjeździe Valencie 3:2.
Celta Vigo pokonało na wyjeździe Valencie 3:2.Photo by AITOR ALCALDE / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

W 30. kolejce LaLiga Getafe po raz pierwszy od siedmiu lat pokonało na własnym stadionie Athletic Bilbao, a wygrywając 2:0, ponownie zbliżyło się do miejsc premiowanych grą w europejskich pucharach. Celta Vigo odwróciła losy meczu z Valencią, wygrywając na jej boisku 3:2 i zbliżając się do piątego w tabeli Betisu na różnicę jednego punktu. Z kolei zajmujący ostatnie miejsce Real Oviedo pokonał Sevillę 1:0 i przywrócił nadzieję na utrzymanie się w hiszpańskiej ekstraklasie.

Getafe – Bilbao 2:0

Obie drużyny miały przed pierwszym gwizdkiem tyle samo punktów, więc było jasne, że zwycięstwo jednej z nich znacząco pomoże w walce o europejskie puchary. Lepiej rozpoczęli gospodarze, będący ostatnio w dobrej formie, i już w 14. minucie otworzyli wynik. Strzał głową Vazqueza zdołał jeszcze obronić bramkarz Bilbao Unai Simon, ale piłka trafiła pod nogi Satriana, którego uderzenie zostało jeszcze lekko podbite przez Vazqueza. Argentyński napastnik mógł się więc cieszyć ze swojego trzeciego gola w barwach Getafe

Tuż przed upływem pół godziny gry bliski wyrównania był Alex Berenguer, ale hiszpański skrzydłowy nie wykorzystał dobrej centry Gorki Guruzety i jego główka minimalnie minęła bramkę. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła już poważniejszego zagrożenia i do szatni ekipy schodziły przy wyniku 1:0.

Trener zespołu z Bilbao Ernesto Valverde w przerwie zdecydował się wzmocnić atak i wprowadził na boisko Nico Williamsa, licząc, że mistrz Europy odmieni losy spotkania. Pierwszą groźną okazję po zmianie stron stworzyli jednak gospodarze, gdy Adrian Liso mocnym strzałem przy lewym słupku sprawdził czujność Simona.

Mimo że Bilbao stopniowo przejmowało inicjatywę i kontrolowało tempo gry, zdeterminowani podopieczni Jose Bordalasa dzięki solidnej defensywie skutecznie się bronili i nie dopuścili Athletiku do żadnej groźniejszej sytuacji. Ostatecznie w 19. minucie Satriano dołożył drugiego gola, przypieczętowując zwycięstwo gospodarzy. Azulones dzięki czwartej najlepszej obronie w lidze sięgnęli po szóste zwycięstwo w ostatnich ośmiu meczach i zmniejszyli stratę do piątego miejsca do zaledwie czterech punktów.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Valencia – Celta Vigo 2:3

Valencia od samego początku pokazała, dlaczego w tym sezonie ligowym przegrała na własnym boisku tylko trzy razy, i już w 12. minucie objęła prowadzenie. Ionut Radu zdołał najpierw obronić bezpośredni rzut wolny Andre Almeidy, ale po rzucie rożnym obronę udało się przełamać Rodriguezowi. Argentyński pomocnik przejął odbitą piłkę i posłał w dolny róg bramki, strzelając tym samym swojego pierwszego gola w barwach Valencii.

Gospodarze stworzyli w pierwszej połowie kolejne okazje do zwiększenia przewagi, jednak Eray Comert strzelił głową tuż nad bramką, a daleki strzał Almeidy również minął słupek. Celta nie stworzyła zbyt wielu okazji w pierwszej połowie, a Stole Dimitrievski miał do czynienia jedynie z próbą Ferrana Jutgli, którą bramkarz z Macedonii Północnej dość łatwo opanował.

W reakcji na niezbyt udaną pierwszą połowę goście dokonali w przerwie trzech zmian, co okazało się dobrym posunięciem, ponieważ Celta ożywiła się po zmianie stron. Dobry początek gości w drugiej połowie opłacił się w końcu w 56. minucie, kiedy to odbita piłka trafiła do Moriby, a ten posłał ją za plecy Dimitrievskiego. Celta nawet po wyrównaniu kontynuowała presję i cztery minuty później dokonała odwrócenia losów meczu, gdy po świetnym podaniu Swedberga trafił Lopez.

Zszokowana Valencia niemal natychmiast odpowiedziała przez Luisa Rioję, którego bezpośredni strzał z rzutu wolnego minimalnie chybił "okienko" bramki. Valencia próbowała wprawdzie wyrównać, ale Celta zdołała się obronić, a ostatecznie w 81. minucie sama przypieczętowała zwycięstwo dzięki Swedbergowi, który wykorzystał podanie Moriby i pięknie wykończył akcję, zaskakując Dimitrevskiego.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Bramka ta okazała się kluczowa, ponieważ Rodriguez swoim drugim trafieniem w meczu jeszcze bardziej podgrzał atmosferę w końcówce, ale gospodarze nie zdołali już wyrównać. Celta zadała Valencii dopiero drugą porażkę u siebie w lidze od listopada, dzięki czemu umocniła się na szóstym miejscu i ponownie zbliżyła się do europejskich pucharów.

Real Oviedo – Sevilla 1:0

Zaskakująco lepiej w mecz weszli gospodarze i od samego początku dominowali przy piłce. Przez długi czas nie potrafili jednak stworzyć groźnej sytuacji, a jedyną wartą uwagi akcją pierwszych 15 minut był ostry faul Vinasa na Djibrilu Sowie, za który urugwajski napastnik zasłużenie otrzymał żółtą kartkę.

Pierwszą większą szansę w meczu miał w 26. minucie kapitan Sevilli Nemanja Gudelj, który jednak po rzucie rożnym skierował piłkę głową obok lewego słupka. Tuż po upływie pół godziny gry po raz pierwszy zagrożenie stworzyli gospodarze, gdy strzelał Vinas, którego mocne uderzenie głową pokonało Odysseasa Vlachodimosa i Real Oviedo objął prowadzenie.

Tuż przed przerwą Urugwajczyk ponownie znalazł się w centrum akcji, gdy ostro sfaulował go Nianzou, za co francuski obrońca otrzymał czerwoną kartkę i musiał przedwcześnie udać się do szatni. Tuż przed przerwą szczęścia próbował jeszcze Akor Adams, ale jego strzał z dystansu poszybował wysoko nad bramką.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak kończyła się pierwsza, czyli dominacją gospodarzy. W 50. minucie, po pięknej akcji zespołowej, gospodarze byli blisko zdobycia drugiego gola, jednak Nacho Vidal nie zdołał dosięgnąć dośrodkowania. Po godzinie gry Sevilla nadal nie oddała strzału na bramkę, co wynikało przede wszystkim ze świetnej defensywy Realu.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Tylko dzięki Vlachodimosowi Rojiblancos utrzymywali się w grze, ponieważ w 76. minucie bramkarz świetnie obronił strzał z woleja Santiego Cazorli. Goście nie potrafili jednak stworzyć sobie żadnej groźnej sytuacji w ataku, a Aaron Escandell rozegrał mecz bez ani jednej interwencji. Po czwartej porażce z rzędu w lidze Andaluzyjczycy pozostają zaledwie trzy punkty nad strefą spadkową, podczas gdy Oviedo zbliżyło się do przedostatniego Levante na dwa punkty.

Alavés – Osasuna (21:00)

Tabela LaLigi

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen